Gorąca zima FenoMena

Zgrupowanie na Riwierze Tureckiej Gdańszczanie zakończyli jedynym tej zimy remisem. Po raz trzeci z golem kończył sparing Kolumbijczyk.

Gest Camilo Meny mówi wszystko o jego roli na tureckim zgrupowaniu Lechii: „Dobry jestem, co nie?”. Fot. Piotr Matusewicz / Press Focus

LECHIA GDAŃSK

Ach, żeby tak w lidze... – mogliby westchnąć kibice Lechii, nasłuchujący doniesień z kurortu Belek. Numerem jeden w zimowych sparingach Gdańszczan był Camilo Mena: trafiał do siatki trzech z czterech rywali trójmiejskiej ekipy. W czwartkowe przedpołudnie uratował jej remis w starciu z serbskim średniakiem.

Dwanaście minut i... szlus

Jednym z najważniejszych styczniowych zadań Johna Carvera i jego sztabu było znalezienie wyjściowej jedenastki na inaugurujący ligowe granie mecz z Lechem (31.01.). Nie zagra w nim z powodu nadmiaru żółtych kartek Rifet Kapić, motor napędowy ofensywnych akcji Gdańszczan. Na „dziesiątce” sprawdzał więc Bohdana Wjunnyka i Kacpra Sezonienkę, bo zapewne do tej dwójki ogranicza się dylemat szkoleniowca. Obaj w Turcji też trafiali – zdobyli po jednej bramce. Ten drugi, ku któremu zdawała się przechylać szala, na potyczkę z Mladostą Lucani (na życzenie trenera Lechii z tego spotkania nie było bezpośredniej transmisji w Internecie) wyszedł w podstawowym składzie, ale już po niespełna kwadransie zakończył grę. Z kontuzją? Oficjalnych doniesień na temat jego stanu zdrowia nie ma – poza informacją o rozciętej głowie. Gdyby tylko do tego sprowadził się problem 22-latka, jego występ przeciwko Lechowi nie byłby zapewne zagrożony. Wjunnyk, jego zmiennik, dostał „wędkę” w przerwie, ustępując miejsca na murawie Antonowi Carence.

Dwóch za dwóch

Warto przypomnieć, że już wcześniej tureckie granie skończyło się urazem dla Maksyma Diaczuka. Ukrainiec – jak wynika z informacji przekazywanych przez Gdańszczan – nie zdąży z rekonwalescencją co najmniej na dwa-trzy pierwsze mecze wiosenne w lidze. To właśnie z tego tytułu – choć pod nieobecność Diaczuka nieźle prezentował się w Turcji duet Matej Rodin - Bujar Pllana – Gdańszczanie sięgnęli w tym tygodniu po młodzieżowego reprezentanta Kosowa, Indrita Mavraja (w piątek świętuje 20. urodziny), który przyszedł na zasadzie wolnego transferu z Bari. To raptem jeden z dwóch nowych graczy w Lechii pozyskanych tej zimy (drugim jest Igor Bambecki z trzecioligowej Polonii Nysa). – Jeśli będziemy potrzebować kogoś, kto nam pomoże, to po niego sięgniemy. Ale na razie koncentruję się na tych zawodnikach, których mam. I wierzę, że zatrzymamy wszystkich z obecnej kadry – mówił w pierwszych dniach zgrupowania w rozmowie z klubowymi mediami John Carver. Odejścia Mohameda Awadalli (wcześniejszy powrót do Al-Ain) oraz Eliasa Olssona (wypożyczenie do Wieczystej) nie kłóci się z powyższym założeniem.

Tomas – pokaż, co masz

Najważniejsze, że udała się Gdańszczanom sztuka zachowania kluczowych postaci, choć przecież Tomas  Bobcek, lider klasyfikacji snajperów ekstraklasy (13 goli i cztery asysty) zrobił sporo zamieszania na rynku transferowym. Świeżo upieczony reprezentant Słowacji (dwa występy w listopadowych grach w eliminacjach MŚ) w ciągu pół roku zwiększył swą wartość (wg portalu Transfermarkt) z 750 tys. do 5 mln euro. Lechia jednak – według nieoficjalnych doniesień, bo formalnych rozmów nie było – wycenia go na kwotę dwukrotnie większą. A fakt, że Bobcek w styczniu nie zdobył żadnego gola w czterech sparingowych grach, na tę wycenę nie ma wpływu. – Zrobiłby błąd, gdyby teraz odszedł. Ma 13 goli, niech na wiosnę dołoży drugie 13; takie zadanie mu stawiam. Musi następne pół roku potraktować jako promocję własnej osoby – mówił ostatnio o nim legendarny Gdańszczanin, Bogusław Kaczmarek . Krótko mówiąc, trochę na zasadzie „ Tomas –  pokaż, co masz jeszcze dobrego”...

(DaL)

◼ Lechia Gdańsk – Mladost Lucani 1:1 (0:0)

Bramka dla Lechii: Mena (83)

Lechia: Paulsen - Wójtowicz, Pllana, Rodin, Vojtko - Mena, Neugebauer (68. Kurminowski), Żelizko, Cirković - Sezonienko (12. Wjunnyk, 46. Carenko), Bobcek. Trener John CARVER.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się