Głosuję na....
Czesław Bryłka, były juniorski reprezentant kraju, były ligowiec w barwach Polonii
Fot. archiwum Czesława Bryłki
Po udanej jesieni w wykonaniu naszej reprezentacji, właśnie wśród reprezentantów powinniśmy szukać zwycięzcy plebiscytu. Trudno mi sobie Biało-czerwonych wyobrazić bez Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego – ich pozycja wciąż jest niepodważalna. Ale numerem jeden był dla mnie w tym roku Matty Cash. Utwierdziłem się w tym przekonaniu w minioną sobotę, widząc jego bramkę dla Aston Villi w meczu z Arsenalem. No i gola z Rotterdamu też pamiętam! A do tego wielkie umiejętności i wielkie serducho do walki. Dobrze, że u Jana Urbana wrócił do kadry!
