Głodni rezerwowi

Trzech piłkarzy wchodzących z ławki Jagiellonii sprawiło, że Białostoczanie pewnie pokonali Motor Lublin.

Guilherme Montoia (z lewej) pomógł Jadze, asystując przy bramce na 4:1. Fot. Michał Kość/PressFocus

Przynajmniej do dzisiejszego wieczora, do starcia Piasta  z Wisłą, Jagiellonia będzie na szczycie tabeli. Duma Podlasia wygrała 4:1 z Motorem, prezentując świetną formę w ofensywie, szczególnie po zmianie stron. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1 po tym, jak na listę strzelców wpisał się Afimico Pululu, a następnie wyrównał Mbaye Ndiaye. Trener Adrian Siemieniec dostrzegł, że jego podopieczni mogą sobie radzić lepiej, że mają jeszcze zapas, który można wykorzystać. Dlatego właśnie w 59 minucie dokonał zmian, wprowadzając na murawę Gulherme Montoię, Sameda Bazdara oraz Dawida Drachala. To oni odmienili obraz gry.

Bazdar zdobył bramkę na 2:1. Wykorzystał genialną akcję Jesusa Imaza i asystę Pululu. Następnie na listę strzelców wpisał się Imaz, który wykończył przytomne podanie Drachala. Z kolei w doliczonym czasie trafił Taras Romanczuk, po tym, jak piłkę z rzutu wolnego w pole karne zagrał Montoia. Trener Siemieniec miał więc nosa. Z drugiej strony należy podkreślić, że zespół Mateusza Stolarskiego nie zrobił wiele, żeby powstrzymać Białostoczan przed zdobywaniem goli.

Kacper Janoszka

OCENA MECZU⭐

◼ Jagiellonia Białystok – Motor Lublin 4:1 (1:1)

1:0 – Pululu, 13 min, 1:1 – Ndiaye, 31 min (asysta Rodrigues), 2:1 – Bazdar, 72 min (asysta Pululu), 3:1 – Imaz, 76 min (asysta Drachal), 4:1 – Romanczuk, 90+2 min (głową, asysta Montoia)

JAGIELLONIA: Abramowicz 6 – Wojtuszek 5 (82. Konstantopoulos niesklas.), Vital 5, Pelmard 6, Wdowik 6 (82. Montoia niesklas.) – Romanczuk 7, Imaz 8 (87. Flach niesklas.), Mazurek 6 – Pozo 4 (59. Bazdar 6), Pululu 8, Leiva 4 (59. Drachal 6). Trener Adrian SIEMIENIEC. Rezerwowi: Damasiewicz, Piekutowski, Kobayashi, Kozłowski, Rallis, Sylla, Zalewski.

MOTOR: Brkić 3 – Stolarski 3, Bartos 3, Matthys 2 (78. Ede niesklas.), Luberecki 4 – Wolski 4, Samper 5 (76. Łabojko niesklas.), Rodrigues 5 (76. Karasek niesklas.) – Ndiaye 6, Czubak 4 (67. Dadaszow 3), Ronaldo 4 (68. Król 4). Trener Mateusz STOLARSKI. Rezerwowi: Tratnik, Haxha, Lewandowski, Najemski, Wójcik.

Sędziował Patryk Gryckiewicz (Toruń) – 6. Asystenci: Marcin Boniek (Bydgoszcz) i Dawid Błażejczyk (Bydgoszcz). Czas gry 95 min (47+48). Widzów 14176. Żółte kartki: Imaz (44. niesportowe zachowanie), Mazurek (85. faul) – Matthys (44. niesportowe zachowanie).

 

GŁOS TRENERÓW

Adrian SIEMIENIEC: - Kluczowa w tym meczu była 59 minuta. Po zmianach jego obraz się zmienił, była dobra energia, dużo pasji w grze, intensywności, przyspieszyliśmy i zdobyliśmy naprawdę bardzo ładne bramki.

Mateusz STOLARSKI: - Jagiellonia przycisnęła nas w drugiej połowie i niesiona dopingiem sprawiła, że straciliśmy bramkę na 1:2. Po niej nie byliśmy już w stanie zareagować. Rywale złapali rytm i dominowali.


MÓWIĄ LICZBY
JAGIELLONIA   MOTOR
54  posiadanie piłki  46
11  strzały celne  5
11  strzały niecelne  8
7  rzuty rożne  7
11  faule  16
0  spalone  2
2  żółte kartki  1


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się