Gjoni za trzy punkty!

Puszcza Niepołomice nie zatrzymuje się - w piątek wygrała z wiceliderem 1. ligi.

Amarildo Gjoni zapewnił Puszczy trzy punkty. Fot. Sebastian Sienkiewicz/PressFocus

Chrobry Głogów fantastycznie rozpoczął 2026 rok, dzięki czemu przed weekendem znajdował się na drugim miejscu w tabeli. Ekipa z Dolnego Śląska stała się postrachem pierwszej ligi. W poprzedniej kolejce pokonała Pogoń Grodzisk Mazowiecki (3:0). Gdy jednak do Głogowa wczoraj przyjechała Puszca Niepołomice, kandydat do zwycięstwa nie był oczywisty. Podopieczni Tomasza Tułacza wygrali ostatnio 3:0 z Pogonią Siedlce, po przerwie zimowej tylko w jednym spotkaniu stracili punkty. Choć Chrobry walczy o bezpośredni awans, a Puszcza dopiero niedawno wyszła z kryzysu, wynik rywalizacji nie był pewny.

Pewne było jednak, że dla Chrobrego mecz nie będzie łatwy. Puszcza się rozpędziła, więc chciała stanąć na przeszkodzie Głogowianom. W ten właśnie sposób to przyjezdni z Małopolski kończyli pierwszą połowę z jednobramkową przewagą. Chrobry miał ogromny problem z wybiciem piłki z pola karnego. Z tego powodu z jednej dogodnej okazji Puszcza zyskała kolejną okazję do zdobycia gola. Po wstrzeleniu piłki w pole karne doszło do zamieszania, w którym najlepiej odnalazł się Kosei Iwao. Japończyk wbił piłkę do bramki, potwierdzając świetną formę. Od początku wiosennych zmagań zdobył czwartą bramkę w szóstym rozegranym meczu! Widać, że zadomowił się w Niepołomicach, gdzie przeprowadził się latem z Siarki Tarnobrzeg.

Ci, którzy oglądają mecze Chrobrego, wiedzieli jednak, że ten zespół nie podda się i ruszy do odrabiania strat po zmianie stron.Tak rzeczywiście się stało, bo ekipa Łukasza Becelli szybko wywalczyła rzut wolny. Po dośrodkowaniu futbolówka trafiła pod nogi Jakuba Gricia. Środkowy obrońca nie jest strzelcem wyborowym, do tej pory dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, ale w piątkowy wieczór zachował się jak rasowy snajper. Z zimną krwią trafił do siatki, doprowadzając do wyrównania. Miejscowi kibice mieli nadzieję, że to krok do zdobycia zwycięstwa. Jak bardzo się mylili...

Mecz był wyrównany. Do doliczonego czasu utrzymywał się wynik 1:1. Dopiero wtedy na prowadzenie po raz drugi wyszła Puszcza. Goście, podobnie jak ich rywale, wykorzystali stały fragment. Po wrzutce z rzutu roźnego najlepiej zachował sie Amarildo Gjoni, który zagwarantował Niepołomiczanom trzy punkty. Albański snajper, tak jak Iwao, jest w fantastycznej formie. Tomasz Tułacz ma pociechę z obcokrajowców. Gjoni zdobył trzecią bramkę w czterech meczach! To teź dzięki niemu Puszcza, która jeszcze do niedawna walczyła o utrzymanie, teraz jest niedalekood strefy barażowej!

Kacper Janoszka

OCENA MECZU ⭐

◼ Chrobry Głogów – Puszcza Niepołomice 1:2 (0:1)

0:1 - Iwao, 41 min, 1:1 - Grić, 48 min, 1:2 - Gjoni, 90+1 min

CHROBRY: Arndt – Tupaj, Grić, Mazur, Tabiś (87. Kozajda) – Mandrysz, Lewkot (87. Bąk), Nowakowski (87. Bartlewicz) – Ibe-Torti (75. Ozimek), Strózik (90+3. Szablowski), Laskowski. Trener Łukasz BECELLA.

PUSZCZA: Perchel – Barczak, Piekarski (71. Śmiglewski), Kasolik, Przybyłko – K. Stępień, Nascimento (90+5. Sołowiej) – Iwao (71. Kikis), Hajda, Korczakowski (71. M. Stępień) – Gjoni (90+2. Stec). Trener Tomasz TUŁACZ.

Sędziował Łukasz Karski (Słupsk). Widzów 1400. Żółte kartki: Strózik, Mazur - Barczak, Gjoni, Iwao.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się