Gdzie zimują piłkarze?

Większość zespołów ekstraklasy udała się na zgrupowanie do Turcji, gdzie wygód z pewnością im nie brakuje.

Tak wygląda hotel, w którym mieszkają piłkarze GKS-u Katowice i Widzewa Łódź. Fot. Kacper Janoszka

Cztery drużyny ekstraklasy zimowy okres przygotowawczy spędzają w Larze, dzielnicy Antalyi, która oddalona jest od lotniska o zaledwie 20 minut drogi. Lara to przede wszystkim piękna plaża, która latem przyciąga turystów. Zimą natomiast przyciąga piłkarzy, ponieważ hotele posiadają też ośrodki treningowe. Co ciekawe, Widzew Łódź, GKS Katowice, Korona Kielce i Lech Poznań wybrały trzy różne hotele w tej okolicy, które jednak  sąsiadują.

Pełen wypas

Łodzianie i katowiczanie znajdują się w hotelu Miracle Resort. Czym charakteryzuje się to miejsce? Ogromnym basenem zewnętrznym, zjeżdżalniami wodnymi i bogatą ofertą spa. To jednak jest norma w przypadku hoteli wybieranych przez ekstraklasowiczów. To pięciogwiazdkowy ośrodek, któremu niczego nie brakuje. Do dyspozycji zawodnicy mają także ogromną siłownię, a w wolnym czasie bezpośrednio z hotelu mogą udać się na plażę. Zimą dwie osoby mogą tam spędzić tydzień (razem z przelotem w dwie strony) za mniej więcej 5000 złotych. W sezonie kwota wzrasta co najmniej trzykrotnie. Co jednak ważniejsze, boisko treningowe należące do Miracle od hotelu dzieli zaledwie 10-minutowa podróż samochodem. Na terenie ośrodka sportowego znajdują się trzy pełnowymiarowe boiska piłkarskie.

Jak statek

Korona natomiast przebywa w sąsiedztwie hotelu Miracle, w pięciogwiazdkowym resorcie Titanic Deluxe. Miejsce wyróżnia się przede wszystkim swoją bryłą, przypominającą statek. Atrakcje zapewniane przez hotel podobne są do tych oferowanych przez Miracle Resort. Siłownia, odnowa biologiczna, baseny, a nawet kręgielnia są hotelowym standardem. Za tygodniowy pobyt w tym miejscu trzeba liczyć się z podobnymi kosztami jak w wyżej wymienionym przypadku. Boisk treningowych Titanica jest natomiast mnóstwo w okolicy Riwiery Tureckiej. Są oddalone od Lary o kilka kilometrów. Istnieje nawet stadion piłkarski Titanic Mardan, który kilkanaście lat temu miał kosztować azerskiego miliardera, właściciela hotelu Titanic Mardan Palace, 400 milionów amerykańskich dolarów.

Ośrodek sportowy pod nosem

Obok obu wspomnianych hoteli znajduje się pięciogwiazdkowa Nirvana Cosmopolitan, w której jeszcze kilka dni temu przebywał Lech Poznań. Pod względem piłkarskim hotel znacząco różni się od ofert Miracle i Titanica, ponieważ na jego terenie znajdują się dwa boiska piłkarskie. Dzięki temu zawodnicy nie musieli nawet wsiadać do autokaru, żeby dotrzeć na trening. Po prostu wychodzili z pokoi i szli na trening. Wszystko dzięki temu, że w kompleksie Nirvana Cosmopolitan funkcjonuje ośrodek sportowy Cosmos. Można pograć w padla, tenisa, tenisa stołowego, piłkę nożną i zapewne w cokolwiek się zamarzy. Cena pobytu latem jest podobna do Miracle i Titanica, w granicach 18000 złotych za dwie osoby za tygodniowy pobyt all inclusive (w tym przypadku bez przelotu).

Nie trzeba wychodzić z hotelu

Pozostała część ekstraklasowych klubów (poza Puszczą Niepołomice, która zimuje w Side) zakwaterowała się w Beleku. Motor Lublin przebywa w przepięknym hotelu Susesi Luxury Resort. Jak się okazało, nie jest to jedyna ekipa, która znajduje się na tym terenie. Poza Motorem w Susesi są też piłkarze Zagłębia Lubin oraz Cracovii. Ogromny budynek wydaje się fantastycznym miejscem do spędzenia rodzinnego urlopu. Jak każdy z poprzednio wymienionych hoteli, również w nim niczego nie brakuje, żeby odpowiednio zadbać o gości. Umiejscowienie nad samym morzem, liczba atrakcji sprawia, że hotelowi goście przez cały pobyt nie będą się nudzić, nawet jeśli nie będą opuszczać obiektu. Wszystko to w cenie ok. 14000 złotych za dwie osoby za tygodniowy pobyt w lipcu (z przelotem z Pyrzowic). W sprawach piłkarskich Susesi również wyróżnia się na plus. 10-minutowa podróż na północ Beleku wystarczy, żeby dotrzeć do nienagannie przygotowanych czterech trawiastych boisk gotowych do przyjęcia klubów ekstraklasy.

Mają pole golfowe

W niedalekiej odległości od Motoru, Cracovii i Zagłębia znajduje się Górnik Zabrze, który zamieszkuje w hotelu Sueno Deluxe. To dobre miejsce dla… golfistów! Zanim wjedzie się na teren hotelu, trzeba przejechać przez szlaban. Za szlabanem ma się wybór – albo jedzie się w stronę pola golfowego należącego do Sueno Deluxe, albo bezpośrednio do hotelu. W ofercie resortu można znaleźć baseny, mały aquapark, znajduje się w nimnawet teatr. Pięć gwiazdek przy nazwie hotelu mówią same za siebie. Podobnie zresztą jak cena pobytu w tym miejscu. Dwie osoby mogą spędzić luksusowy weekend w Beleku za niecałe 20000 złotych, nie wliczając kosztu samolotu. Zawodnicy z Zabrza nie muszą martwić się o dojazdy do hotelowego ośrodka treningowego, ponieważ dwa pełnowymiarowe boiska znajdują się tuż obok pola golfowego.

Podkreślmy to wyraźnie – ceny w wymienionych hotelach są znacząco niższe zimą, gdy przebywają tam piłkarze. Na przykład w styczniu 2026 roku można udać się do Sueno Deluxe za zaledwie 10000 złotych za dwie osoby i to razem z ceną przelotu!

Kacper Janoszka