Gdańsk na tarczy
1. LIGA
Patrik Spešny jeszcze w sezonie 2024/25, był „jedynką" w sosnowieckim Zagłębiu, a teraz jest podporą Naprzodu Janów. Fot. Sebastian Sienkiewicz/PressFocus
Dwie gdańskie drużyny powróciły z wyjazdów na tarczy. Zespół Fudeko GAS, kandydat do wygrania 1-ligowej rywalizacji, przegrał na Jantorze z Naprzodem 0:7 i 4:5. W pierwszym spotkaniu czyste konto zanotował Patrik Spešny, dobrze znany z sosnowieckiego Zagłębia. Wynik drugiego spotkana sugeruje wyrównaną grę, ale nic z tego. Gospodarze prowadzili już 5:1, ale wyraźnie się rozluźnili i stracili kontrolę nad wydarzeniami na lodzie. Goście zdobyli trzy gole, ale na wyrównanie zabrakło im czasu. Tym razem między słupkami Naprzodu stał Kamil Lewartowski, który nie tak dawno zrezygnował z gry w GKS-ie Tychy i w ogóle z zawodowego sportu.
Drużyna United Opole, składająca się z zawodników zza oceanu, nie miała problemów ze zdobyciem kompletów punktów. Podopieczni Bartłomiej Bychawskiego w tym sezonie mogą sporą zamieszać, ale zobaczymy gdy przyjdzie im się potykać z Naprzodem czy z Fudeko.
◼ Naprzód Janów – Fudeko GAS Gdańsk 7:0 (1:0, 3:0, 3:0) i 5:4 (1:1, 2:0, 2:3)
Gole w pierwszym meczu: Ustinow 2 (2, 24), Nawrocki (25), Skrzypski 2 (37, 41), Dziurdzia (51), Rzekanowski (55); w drugim: Skrzypski 2 (2, 40, karny), Svitac 2 (33, 49, w przew.), Kazlouski (47), - Sadowski II 2 (1, w przew., 48), Prokurat (54), Wenker (60, w przew.).
◼ United Opole – Stoczniowiec Gdańsk 7:1 (2:1, 1:0, 4:0) i 8:3 (2:2, 3:0, 3:1)
Gole w pierwszym meczu: Shutteworth 2 (10, w przew., 48), Bourgeois (14, w podw. przew.), Perreault 2 (37, 57), Mireault (54), Stineff (60, w osłab.) - Kamiluk (4, w przew.); w drugim: Shutteworth 4 (1, 37, 40, 41), Spaniol (9), Perreault (36, w przew.), Karczmiarz (46), Toussaint (49) – Drozd (5), Walicki 2 (16, 48).
|
1. Opole |
2 |
6 |
15:4 |
|
2. Janów |
2 |
6 |
12:4 |
|
3. Fudeko |
2 |
0 |
4:12 |
|
4. Stoczniowiec |
2 |
0 |
4:15 |
|
5. SMS Katowice |
- |
- |
- |
W kolejny weekend (26-27.09.) grają: SMS PZHL Katowice – Naprzód Janów (sob. i niedz. 18.00).
(s)
