Futbolowo, hip-hopowo, odjazdowo
Halowy turniej coraz bliżej! W Katowicach podczas imprezy Superbet Spodek Super Cup koncert zagra legendarny raper Peja.
Raper Peja przyjedzie z Poznania, żeby trzykrotnie wystąpić przed katowicką publicznością.
Wrażenia sportowe będą oczywiście daniem głównym podczas Superbet Spodek Super Cup - turnieju, który odbędzie się 6 stycznia. Turniej zawodowych drużyn piłkarskich, które grają na małym boisku otoczonym bandami LED, jest rzeczywiście fantastyczną zabawą dla kibiców i piłkarzy. To niecodzienne zmagania, w ich trakcie fani mogą z bliska przyjrzeć się idolom rywalizującym w niecodziennych warunkach. Oczywiście; dalej będą grali w piłkę, ale zachowanie na boisku będzie już inne, liczą się umiejętności techniczne, tak - aby zadowolić tysiące ludzi zgromadzonych na trybunach. Podkreślmy: organizatorzy turnieju nie zamykają się jednak na inne - poza sportem - dziedziny! Chcą zapewnić atrakcje różnorodne, zadbali też o obsadę artystyczną wydarzenia.
W przerwach między meczami turnieju głównego, odbędzie się też miniturniej z udziałem m.in. Super Teamu (chodzi o futbolowe osobistości, zespół kompletuje Sławomir Peszko) i Reprezentacji Artystów Polskich. Ci ostatni to aktorzy, muzycy, dziennikarze i ludzie kultury. Motywacja będzie niecodzienna: na sztucznej murawie spotkają się m.in. z byłymi reprezentantami Polski (Reprezentacja Gwiazd Piłkarzy Polskich) - ludźmi, którzy na futbolu zjedli zęby i niejedno trofeum zdobyli. - Robimy też ukłon w kierunku najmłodszej publiczności, która ma swych własnych idoli i ulubieńców - mówi organizator imprezy, Grzegorz Górski, przywołując czwartą ekipę zaproszoną do pokazowych gier. To Reprezentacja Twórców Internetowych - influencerów i youtuberów, których kanały w social mediach generują wielomilionowe odsłony.
Jeden artysta będzie się wyróżniał, ponieważ nie będzie biegał za piłką po boisku, a da koncert. W poprzednim roku ludzie zgromadzeni na trybunach w Spodku w przerwie od meczów mogli oglądać koncert Rahima i Fokusa - duetu, który stworzył legendarny zespół hiphopowy Paktofonika. Duet doświadczonych muzyków rozkręcił zabawę, grając w większości przed... własną publicznością, bo Paktofonika powstała w Bogucicach, ledwie kilka minut drogi od Spodka.
Teraz katowicka publiczność znów będzie mogła przeżyć hiphopowe emocje, ponieważ w Spodku zagra legendarny raper Peja. Ten 49-latek z Poznania aktywny na scenie hiphopowej jest od 1993 roku. To raper, który budował podstawy kultury hiphopowej w naszym kraju. Jest współzałożycielem zespołu Slums Attack, ale zrobił też fantastyczną karierę solową. 6 stycznia wystąpi w Katowicach, ale z uwagi na to, że jest on mocno związany z Poznaniem, jego występ w Spodku będzie szczególny także dla kibiców z tego miasta, którzy będą wspierać zespół Wiara Lecha. Peja w trakcie turnieju wystąpi trzykrotnie, uatrakcyjniając czas w trakcie przerw pomiędzy turniejem głównym a miniturniejem gwiazd.
