Futbol bez komercji
Z pasją, zaangażowaniem i walką o każdy centymetr boiska – tak grały piłkarki w mistrzostwach Polski socca w Gliwicach.
Piłkarki Ślezy Wrocław były w niedzielnych mistrzostwach najlepsze. Fot Polska Federacja Socca
Do turnieju zgłosiły się drużyny amatorskie, ale także zespoły, które na co dzień grają w ligach futbolu 11-osobowego. Jedną z takich ekip była Ślęza Wrocław, która występuje w 1. lidze. – Z jednej strony jest to dla nas forma rozrywki, bo nie jest to nasz główny cel. Z drugiej strony jest na nas presja, bo w klasycznym futbolu gramy na wysokim poziomie – mówiła bramkarka Ślęzy Bianka Raduj. Presja była na tyle motywująca, że wrocławianki dostały się do finału turnieju, w którym zmierzyły się z Zorzą Pęgów. W jej składzie grała m.in. 109-krotna reprezentanta Polski w piłce 11-osobowej, Agnieszka Winczo. W finale, po zaciętej walce, po dogrywce wygrała właśnie Ślęza.
Poza rywalizacją o historyczne mistrzostwo, ważne były też indywidualne dokonania zawodniczek. Turniejowym zmaganiom przyglądał się opiekun kadry socca Klaudiusz Hirsch, który rozpoczął proces selekcyjny. W przyszłym roku ma powstać reprezentacja Polski socca kobiet i w niej mogą znaleźć się zawodniczki, które brały udział w gliwickim turnieju. – Mogę zdradzić, że kilkanaście zawodniczek pokazało się z dobrej strony. Był to pierwszy krok selekcyjny. Kilka nazwisk już jest zapisanych w notesie. Cieszę się, że był wysoki poziom, mieliśmy w kim wybierać. Będziemy chcieli jeszcze sprawdzić inne piłkarki podczas „polowania na reprezentantkę” (zgrupowanie w celu wyłonienia kadrowiczek, przyp. red.) – mówił selekcjoner.
W mistrzostwach brały udział zawodniczki, które znane są z innych odmian piłki nożnej. Grały piłkarki uprawiające beach soccer, futsal czy tradycyjny futbol. Ciekawym zespołem była ekipa Komendy Głównej Policji Warszawa, która złożona była z policjantek z różnych rejonów Polski. Reprezentantki służb mundurowych, które w przeszłości osiągały sukcesy nawet na międzynarodowych turniejach w różnych odmianach futbolu, wyszły z grupy, ale w ćwierćfinale zostały pokonane przez wicemistrzynie z Pęgowa.
Kacper Janoszka
