Francuzi znów górą
EHF Liga Europejska
LIGA EUROPEJSKA MĘŻCZYZN
Kolejnym etapem europejskiej przygody ostrowskich debiutantów była wizyta u jednego z najbardziej utytułowanych zespołów Starego Kontynentu. Tydzień temu Montpellier już pokazało podopiecznym trenera Kima Rasmussena, na czym polega najwyższej jakości piłka ręczna, pokonując ich w 3mk Arenie Ostrów 38:25. Terminarz dał błyskawiczną okazję do rewanżu, choć o pokonaniu wielokrotnego mistrza Francji, dwukrotnego triumfatora Ligi Mistrzów, z gwiazdami światowej piłki ręcznej w składzie, nikt w polskim zespole nie myślał. Zaczęło się sympatycznie w Sud de France Arenie, bo od celnego rzutu Igora Chojnackiego. Brązowi medaliści Orlen Superligi stawiali się dzielnie do 9 minuty (4:4), ale od tego momentu - ku radości 2500 kibiców - rozpoczął się show giganta, który do przerwy zyskał 8-bramkową przewagę i losy spotkania były praktycznie rozstrzygnięte.
W drugim meczu grupy B THW Kiel pokonało BSV Bern 37:27 (19:14) i właśnie ekipę z Niemiec w najbliższy wtorek podejmą ostrowianie.
Zbigniew Cieńciała
◼ Montpellier HB - Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 37:26 (21:13)
MONTPELLIER: Bolzinger 1, Godard-Capdeville – Simonet 1, Villeminot, Moraes Ferreira 4, Thurin 4, Casado Marcelo 5, Lenne 2, Richert 6, Guigon 1, Monte dos Santos 3, Caille 2, Porte 3, Balaguer 1, Plantin 3, Prat 1. Kary: 4 min. Trener Erick MATHE.
OSTROVIA: Zimny, Ligarzewski – Adamski 3, Urbaniak 3, Kamyszek 5, Klopsteg, Frankowski 3, Gawaszeliszwili 2, Marciniak 2/1, Smolikow, Burzak 3 (CZK, 40 min - faul), Szpera 1, Chojnacki 2, Krok 2, Gajek. Kary: 10 min. Trener Kim RASMUSSEN.
