Fenomenalny „Dun” zrobił różnicę
Węgierski Veszprem HC zdobył drugi w historii tytuł w 19. Klubowych Mistrzostwach Świata IHF, detronizując Barcelonę.
Emil Nielsen potwierdził, że jest najlepszym golkiperem globu. Fot. IHF
KMŚ
Poprzednie cztery finały kończyły się dogrywką, w tym poprzedni między Veszprem a Barceloną. W bardzo późny czwartkowy wieczór, w nowej administracyjnej stolicy Egiptu, czyli w mieście oddalonym o 45 km od Kairu, które w przyszłości ma zostać stolicą kraju faraonów, spotkały się najsilniejsze zespoły tegorocznej edycji KMŚ; drużyny z największą głębią składu i najlepszymi atakami.
Niewiarygodny Nielsen
Był to jednocześnie rewanż za finał poprzedniej edycji, w którym triumfowała Duma Katalonii. Od 2025 roku zmienił się tylko jeden akcent związany z Emilem Nielsenem, który zostawił Barcę, wzmacniając Czerwono-białych. I właśnie reprezentacyjny bramkarz duńskich mistrzów świata okazał się bohaterem decydującego starcia. Urodzony w Aarhus 29-latek już w pierwszej połowie zrobił ogromną różnicę, co przełożyło się na 6-bramkowe prowadzenie węgierskiej drużyny po 30 minutach. Coach Barcelony Antonio Carlos Ortega przecierał oczy. Fenomenalny Nielsen zdołał obronić 5 z 7 pierwszych rzutów, a w tej części emocjonującego spotkania 9 z 27!
Siódmy tytuł Pascuala
Wobec takiej postawy swojej „jedynki” Madziarzy rozpoczęli zryw, obejmując prowadzenie 8:1, potem 9:3 - przy czym sześciu ich zawodników zaliczyło po trafieniu - i nie roztrwonili wypracowanego kapitału. Mając do dyspozycji tak znakomitą drużynę, trener Xavi Pascual, świętował swój 7. tytuł KMŚ. Barcelona przegrała swój trzeci z dziewięciu finałów i musiała zadowolić się srebrem, podobnie jak w 2021 i 2022 roku, kiedy przyszło jej uznać wyższość Gladiatorów z Magdeburga. Nagroda MVP przypadła rzecz jasna Nielsenowi.
Drużyna samych gwiazd
Nowi mistrzowie w wybranej na koniec drużynie gwiazd mieli prawoskrzydłowego Yanisa Lenne i lewego rozgrywającego Ahmeda Heshama. Wicemistrzowie byli reprezentowani przez bramkarza Sergeya Hernandeza Ferrera, lewoskrzydłowego Iana Barrufeta Torrebejano oraz obrotowego Ludovica Fabregasa. Ponadto w najlepszej siódemce znaleźli się dwaj Egipcjanie, prawy rozgrywający Zamalek SC, Ahmed Youssef oraz środkowy rozgrywający Al Ahly Kair, Mohamed Hesham. Najlepszym strzelcem był Hugo Descat z Veszprem, który zdobył 35 bramek.
Zbigniew Cieńciała
Finały Klubowych Mistrzostw Świata
Montada (MAR) - Burgan SC (KUW) 25:29 (15:12)
E.C. Pinheiros (BRA) - Fuechse Berlin 27:31 (13:17)
Zamalek SC (EGY) - Al Ahly Kair (EGY) 25:30 (13:19)
FC Barcelona - Veszprem HC 33:42 (16:22)
Radość zawodników Veszprem z rozbicia Barcelony była w pełni zrozumiała. Fot. PAP/EPA
