Fenomenalny bieg polskiego płotkarza

Rekord kraju i wyrównany najlepszy wynik na świecie - to piątkowy „dorobek” Jakuba Szymańskiego w Berlinie. Pia Skrzyszowska zdyskwalifikowana w eliminacjach.

Jakub Szymański w tym sezonie jest niepokonany - oby tak za dwa tygodnie w mistrzostwach świata. Fot. PAP/EPA

LEKKA ATLETYKA

Mityng ISTAF w Berlinie był ostatnim sprawdzianem dla płotkarzy przed halowymi mistrzostwami świata, które za dwa tygodnie (20-22 marca) odbędą się w Toruniu. W finałowym biegu w stolicy Niemiec Jakub Szymański ustanowił rekord Polski w biegu na 60 m ppł. 23-latek wygrał czasem 7,37 sek. i wyrównał najlepszy w tym roku wynik na świecie. Dotychczas jego najlepszy rezultat wynosił 7,39 i został uzyskany w marcu ub. roku. Drugie miejsce w Berlinie zajął Damian Czykier z czasem 7,55.

7,37 to siódmy wynik w historii światowej lekkoatletyki. Taki sam czas w tym sezonie uzyskali dwaj Amerykanie - Trey Cunningham i Dylan Beard. Rekord globu jest o jedną dziesiątą lepszy - 7,27 - i od 16 lutego 2024 r. należy do kolejnego płotkarza z USA, Granta Hollowaya; trzykrotny halowy mistrz świata w tym sezonie z powodu kontuzji pod dachem nie startuje.

- Jest dwóch Amerykanów i jestem ja. Będziemy się bili o miejsca na podium podczas mistrzostw świata. W finale będzie ostateczna rywalizacja. Zobaczymy, kto wytrzyma - powiedział Szymański w niedzielę po zdobyciu tytułu halowego mistrza kraju. Podkreślił, że nowe pokolenie polskich lekkoatletów nie boi się być najlepszymi, bądź walczyć o bycie najlepszymi. - To się nie musi udać, ale nie ma się czego bać - wskazał najlepszy polski płotkarz.

Szymański jest niepokonany w tym sezonie halowym. Wystartował w jedenastu biegach i każdy wygrał. Polak umocnił się też na 2. miejscu w europejskich tabelach historycznych, szybciej na Starym Kontynencie biegał jedynie – ponad trzy dekady temu – legendarny Brytyjczyk Colin Jackson: 7,30 w 1994 roku.

W Berlinie startowała także Pia Skrzyszowska. Polka, legitymująca się w tym roku drugim wynikiem na świecie (7,78), została zdyskwalifikowana w biegu eliminacyjnym z powodu falstartu. Podczas mityngu w Niemczech było dużo problemów z aparaturą. Polka pobiegła „pod protestem” i w eliminacjach była druga (7,91), ale falstart utrzymano i nie mogła wystartować w finale. Wygrała w nim Holenderka Nadine Visser - 7,81, która o jedną setną wyprzedziła mistrzynię świata na 110 m ppł., Szwajcarkę Ditaji Kambundji.

(t) 

Listy światowe na 60 m przez płotki mężczyzn

◾  7,37 Trey Cunningham (USA)
◾ 7,37 Dylan Beard (USA)
◾ 7,37 Jakub SZYMAŃSKI
◾ 7,41 Bradley Franklin (USA)
◾ 7,43 Malachi Snow (USA)
◾ 7,45 Enrique Llopis (Hiszpania)
◾ 7,45 Just Kwaou-Mathey (Francja)
◾ 7,45 Wilhem Belocian (Francja)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się