Dwóch na plus

Spośród zawodników sprowadzonych przez gliwiczan latem najlepsze liczby „wykręcił” Serhij Krykun. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus


Dwóch na plus

Końcówka roku to idealny moment na podsumowania, więc przyjrzeliśmy się jesieni w wykonaniu nowych zawodników klubu z Okrzei. Ilu spełniło oczekiwania?


PIAST GLIWICE

Latem gliwicki klub zakontraktował pięciu zawodników, ale każdy pojawiał się w innym czasie i z innego powodu. Serhij Krykun był konkretnym i szybkim ruchem transferowym, młodzi Piotr Urbański i Marcel Bykowski musieli do siebie przekonać trenera podczas obozu, testy przeszedł również Filip Karbowy. Pomocnik Miłosz Szczepański z kolei zawodnikiem Piasta został 1 września i był okazją last minute. Jak po tych kilku miesiącach można ocenić wyżej wymienionych piłkarzy?


Mogą dać jeszcze więcej

Zdecydowanie na plus należy ocenić Krykuna oraz Szczepańskiego, choć w obu przypadkach rezerwy są spore i to z różnych przyczyn. Krykun, który w poprzednim sezonie wyróżniał się na zapleczu ekstraklasy w barwach Górnika Łęczna, startował przy Okrzei z pozycji rezerwowego, ale stał się podstawowym graczem, który poradził sobie na kilku pozycjach i miał moment, gdy był niezwykle skuteczny. Wydawało się, że dynamiczny piłkarz się rozkręca się, lecz na początku listopada - w meczu Pucharu Polski z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza - doznał złamania kości twarzoczaszki. Stracił 1,5 miesiąca i treningi wznowi dopiero w styczniu. Gdy wróci do formy, to z pewnością da wiele dobrego drużynie, bo jego przebojowość i odwaga w grze robią różnicę.

Szczepański z kolei późno dołączył do drużyny i też musiał popracować na zaufanie sztabu szkoleniowego. Wykorzystywał zwłaszcza okresy przerw ligowych, wyróżniając się w sparingach. W końcówce jesieni grał już regularnie i miał coraz większy wpływ na postawę drużyny. Gol i trzy asysty we wszystkich meczach to zalążek, co ten zawodnik może dać wiosną. Z pewnością w środku pomocy gliwiczan rywalizacja jest największa, ale najbardziej zyskuje na tym drużyna i trener Aleksandar Vuković, który ma wybór.


Wiele przed nimi

W kadrze Piasta znalazło się także dwóch bardzo młodych, ofensywnych piłkarzy. Marcel Bykowski to syn Macieja Bykowskiego - 238 meczów i 38 bramek w ekstraklasie (m.in. Sokół Tychy, Polonia Warszawa, Polonia Bytom, ŁKS). 19-latek dobrze prezentował się w letnich sparingach i na początku sezonu dość regularnie pojawiał się w końcówkach spotkań. Potem jednak przepadł i nie mieścił się w meczowej kadrze. Najwięcej minut otrzymał przeciwko Cracovii, bo aż… 7. Z Piotrem Urbańskim było inaczej, bo na początku próżno było go szukać w kadrze. 19-letni, też wysoki napastnik, w lidze pojawił się raz, a konkretnie w ostatnim meczu 2023 roku. Przeciwko Stali Mielec biegał po murawie przy Okrzei przez 45 minut i choć miał kilka dobrych zagrań, to po przerwie już go nie zobaczyliśmy. Była to jednak dla niego cenna lekcja. - Dziękuję kibicom za wsparcie. Muszę podkreślić, że otrzymałem je również od wszystkich zawodników oraz sztabu, za co jestem bardzo wdzięczny - przyznał. Kto wie czy zimowe przygotowania nie sprawią, iż Urbański znajdzie się wyżej w hierarchii niż Gabriel Kirjeczyk, który wyraźnie obniżył loty.


Ocena niemożliwa

Na koniec zostawiliśmy sobie Filipa Karbowego, którego samo zakontraktowanie było już zaskakujące. Piast za bardzo nie potrzebował kolejnego pomocnika. Trudno było się spodziewać, że 26-latek, który nie podbił I ligi, stanie się ważnym ogniwem ekstraklasowego Piasta. Zawodnik podpisał umowę do lata 2025 i… tyle go kibice widzieli. W pierwszej części sezonu nie wybiegł na boisko, choć 12-krotnie zasiadał na ławce rezerwowych. Okazało się jednak, że był to szczyt jego możliwości. Ocenić piłkarza nie można, bo nie uczestniczyliśmy w każdym treningu, ale fakt, że sztab szkoleniowy o niego nie sięgnął, też coś mówi…

(kris)

 

LETNIE NABYTKI PIASTA

Miłosz Szczepański - 16 meczów, 833 minuty, 1 gol, 3 asysty

Serhij Krykun - 15 meczów, 845 minut, 3 gole, 2 asysty

Marcel Bykowski - 8 meczów, 44 minuty, 0 goli, 0 asyst

Piotr Urbański - 1 mecz, 45 minut, 0 goli, 0 asyst

Filip Karbowy - 0 meczów, 0 minut, 0 goli, 0 asyst