Dwóch chętnych do Zagłębia

Marek Koźmiński jest po pierwszych negocjacjach w sprawie przejęcia większości akcji sosnowieckiego klubu. Dziś ma je przeprowadzić jego konkurent.

Marek Koźmiński to wytrawny i konkretny gracz. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC

Piłkarze Zagłębia szukają formy, a gmina Sosnowiec prywatnego właściciela, chcącego przejąć pakiet większościowy akcji drugoligowca. W grze są dwa podmioty – KB Partner sp. z o.o. z Krakowa, której właścicielem jest były reprezentant Polski i srebrny medalista olimpijski z Barcelony, a także firma Profi Investment sp. z o.o. z Sosnowca, kierowana przez Grzegorza Książka, byłego piłkarza Zagłębia. Obie firmy zgłosiły się do przetargu. Wczoraj w rozmowach z przedstawicielami Urzędu Miejskiego w Sosnowcu wziął udział Marek Koźmiński. Obie strony na tym etapie nie chciały udzielić informacji, ale jak udało nam się ustalić, spotkanie było konkretne i rzeczowe. Jedni i drudzy przedstawili swoje stanowiska, a negocjacje mają być kontynuowane 1 września. Wówczas dojdzie do kolejnego spotkania i być może zawarcia porozumienia. – Nie zamierzam na Zagłębiu zarabiać, chcę spełnić pewne sportowe ambicje. Nie powiem też, że jestem Zagłębiakiem i od zawsze kocham ten klub, bo byłaby to nieprawda. Po prostu uważam, że to dobre miejsce na zrobienie dobrego sportu. Najkrócej rzecz ujmując, chciałbym iść śladem Michała Świerczewskiego Z Rakowa Częstochowa, który przez wiele lat coraz więcej inwestował, aż zaczęło mu się to częściowo zwracać w transferach. To wymaga inwestycji i nakładów. Dziś Zagłębie nie ma ani jednego piłkarza, który mógłby zostać sprzedany za dobre, poważne pieniądze – mówił kilka dni temu na łamach „Dziennika Zachodniego” Koźmiński, który od 2012 do 2016 roku był wiceprezesem PZPN ds. zagranicznych, zaś potem zajmował stanowisko wiceprezesa ds. szkoleniowych. W 2021 roku przegrał z Cezarym Kuleszą wyścig o fotel prezesa federacji. Przypomnijmy, że w przeszłości Koźmiński był właścicielem Górnika Zabrze. Dziś z kolei swoją wizję zarządzania sosnowieckim klubem przedstawi Grzegorz Książek.

To kolejna próba sprzedaży akcji podjęta przez gminę, do której należy 90 procent akcji Zagłębia. W przeszłości chcieli je przejąć między innymi Rafał Collins i Michał Kołakowski, ale bez powodzenia. Czy tym razem się uda? Odpowiedź na to pytanie być może otrzymamy na początku września.

Krzysztof Polaczkiewicz