Duńskie szczęście

Michael Valgren wygrał piąty etap wyścigu Tirreno - Adriatico. Błękitną koszulkę lidera odzyskał po dniu przerwy drugi na mecie Meksykanin Isaac del Toro.

Duńczyk w końcu doczekał się kolejnego zwycięstwa. Fot. Tirreno Adriatico

KOLARSTWO

Doświadczony kolarz grupy EF Education-EasyPost brał udział w ośmioosobowej ucieczce. Do decydującego ataku ruszył razem z Francuzem Julianem Alaphilippe'em (Tudor) 26 km przed metą. W końcówce jechał już sam, odnosząc pierwsze zwycięstwo od 2021 roku, a cztery lata po poważnym wypadku na Route d'Occitanie, który niemal zakończył jego karierę.

– To niewiarygodne. Wszyscy ciężko na to pracowaliśmy – cieszył 34-latek. – Wspierała mnie rodzina. Miesiąc temu urodziło nam się dziecko, więc to zwycięstwo jest dla niej i dla mojego zespołu, który także bardzo mi pomagał. Dzisiaj miałem niesamowite nogi i szczęście podkreślał Duńczyk, który dwa razy wygrał wyścig dookoła swojego kraju i triumfował także w tak prestiżowych imprezach jak klasyki Amstel Gold Race czy Omloop Het Nieuwsblad.

Tylko 11 sekund stracił do niego del Toro (UAE Team Emirates-XRG), który na poprzedzającym metę podjeździe do Santuario del Beato Sante tak wytrwale atakował lidera Giulio Pellizzari'ego (Red Bull-BORA-hansgrohe), że w końcu zostawił go za plecami, na mecie wyprzedził o 19 sekund i dzięki temu odzyskał błękitną koszulkę. Włoch spadł na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, a na trzecie awansował Amerykanin Matteo Jorgenson, który wczoraj jako jedyny utrzymał się na kole Meksykanina. W walce o końcowe zwycięstwo liczy się jeszcze słoweński, blisko 37-letni weteran Primoż Roglić, drużynowy kolega Pellizzari'ego. Pozostali zawodnicy tracą do meksykańskiego lidera już ponad minutę. 

Do końca włoskiego wyścigu między morzami, zaliczanego do cyklu World Tour, pozostały dwa etapy: górski sobotni z krótkim, ale stromym podjazdem do mety i płaski niedzielny z finiszemnad Adriatykiem.

Wyniki 5. etapu Marotta-Mondolfo - Mombaroccio (184 km): 

1. Michael Valgren (Dania, EF Education-EasyPost) 4:43.33 
2. Isaac del Toro (Meksyk, UAE Team Emirates-XRG) strata 11 s 

3. Matteo Jorgenson (USA, Visma-Lease a Bike) ten sam czas

Klasyfikacja generalna: 

1. del Toro 20:10.40 
2. Giulio Pellizzari (Włochy, Red Bull-BORA-hansgrohe) strata 23 s 

3. Jorgenson 34


Kolumbijska radość

Harold Tejada z drużyny XDS Astana został zwycięzcą szóstego etapu wyścigu Paryż - Nicea. Żółtą koszulkę lidera zachował Duńczyk Jonas Vingegaard (Visma-Lease a Bike).

Kolumbijczyk zaatakował w samej końcówce pagórkowatego odcinka i do mety w miejscowości Apt utrzymał niewielką przewagę nad grupą pościgową, w której spokojnie jechał Vingegaard. Drugie miejsce zajął Francuz Dorian Godon (INEOS Grenadiers), a trzeci był Brytyjczyk Lewis Askey (NSN). Duński lider, który wygrał dwa poprzednie odcinki, wczoraj nie angażował się w walkę na finiszu i zajął 19. miejsce, tracąc do Tejady  jak pozostali w grupie sześć sekund.

Dwaj Polacy, którzy startują w tym francuskim wyścigu najwyższej kategorii, Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers) i Kamil Gradek (Bahrain-Victorious), piątkowy odcinek ukończyli ze stratą ponad sześciu minut do zwycięzcy. 

W czołówce klasyfikacji generalnej nic się nie zmieniło Vingegaard wciąż ma ogromną przewagę nad rywalami. Drugi w rankingu Kolumbijczyk Daniel Felipe Martinez (Red Bull-BORA-hansgrohe) traci do niego ponad trzy minuty, a trzeci Niemiec Georg Steinhauser (EF Education-EasyPost) blisko sześć. 

Na sobotę zaplanowano najtrudniejszy etap imprezy z finałową wspinaczką do Auron (1600 m n.p.m.). Być może jednak zostanie on skrócony, a meta przeniesiona w inne miejsce, ponieważ w tej stacji narciarskiej w Alpach Nadmorskich spodziewane są opady śniegu. Natomiast nic nie powinno przeszkodzić w rozegraniu niedzielnego, ostatniego odcinka ze startem i metą w Nicei nad Morzem Śródziemnym.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się