Druga klęska!

HOKEJ

Chikara Hanzawa przekonuje, że po japońsku to wcale nie znaczy jako tako... Fot. Łukasz Sobala/PressFocus

W porównaniu z 1. kolejką Nowotarżanie zagrali bez Fabiana Kapicy, Marcina Horzelskiego i Arseniego Sewczenki, a Torunianie bez Mateusza Zielińskiego, trudno jednak mówić o szczególnym osłabieniu Podhala, skoro z tymi zawodnikami przegrało 1:10 w Tychach! Toruński Japończyk Chikara Hanzawa w pierwszym meczu, w Karwinie, ustrzelił dublet, a wczoraj hat trick, ale gospodarze po raz pierwszy w tym sezonie wygrali... tercję.

◼  Podhale Nowy Targ - Energa Toruń 2:7 (1:3, 0:4, 1:0)

0:1 - Hanzawa - Ossipov - Napiórkowski (1:53), 0:2 – Hanzawa - Tapio - Arrak (4:58), 0:3 - M. Kalinowski - Smal (15:57), 1:3 - Majoch - Kamiński - Słowakiewicz (18:09), 1:4 - Hanzawa (22:39), 1:5 - Arrak - Peltola - Kolesnikow (25:52), 1:6 - Napiórkowski - Brandhammar (26:56), 1:7 - Brandhammar - Denyskin - Syty (30:41), 2:7 - Kamiński – Słowakiewicz (54:53)
Sędziowali: Marcin Polak i Paweł Bajon - Patryk Niemczyk i Kacper Rocki. Widzów 400.
PODHALE: Zając (40.00 Polak); Węglarczyk - Majoch, Bryniarski – Sitnik, Tańczyk - Matera, Sroka (4); Maćkowski – Słowakiewicz - Kamiński, Bochnak - Malasiński – Jarczyk (4), Żółtek - Olifirczuk – Łojas, Chyrkin – Sadouski – Długopolski. Trener Andrzej ŚWISTAK.

ENERGA: Kałmykow, Mateusz Studziński; Tapio (2) – Brandhammar, Schafer (2) - Jaworski, Wilczok - Ossipov, A. Fraszko (2) - Gimiński; Łarionows - Syty - Denyskin, Kolesnikow - Arrak - Peltola, Hanzawa - Napiórkowski - Cybulski, M. Kalinowski - Smal - K. Kalinowski. Trener Sami HIRVONEN.
Kary: Podhale - 8 min, Energa - 4 min.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się