Doświadczenia się nie kupi

36-letni Damian Jaroń wiedział gdzie się znaleźć, żeby zapewnić drużynie trzy punkty.

Dla Damiana Jaronia to drugie trafienie w tym sezonie. Fot. Sebastian Sienkiewicz/PressFocus

Piątkowe spotkanie Pogoni Grodzisk Mazowiecki z Wartą Poznań było pierwszym starciem tych drużyn w historii. Gospodarze liczyli na przedłużenie dobrej serii, ponieważ byli jedynym niepokonanym zespołem w lidze z trzema zwycięstwami i taką samą liczbą remisów. Obie drużyny wyszły na boisko z wyraźnym respektem, a głównym celem było, żeby nie stracić bramki, na czym ucierpiało widowisko.

Chrapkę na gola miał jednak Radosław Majewski, który został piłkarzem miesiąca. 39-latek przeżywa drugą młodość i w obecnym sezonie ma już trzy trafienia. Kolejnego szukał w 36 min, ale na posterunku był Leo Przybylak. W pierwszej połowie goście z Poznania mieli lepsze sytuacje. Dobre strzały oddawali Mateusz Stanek i Aleksander Wołczek, ale na posterunku był doświadczony Krzysztof Kamiński.

Zmiennik idealny

Zarówno Pogoń jak i Warta z każdą minutą się rozkręcały, ale formą popisywali się bramkarze. Majewski drugą doskonałą okazję miał na początku drugiej połowy, gdy nawinął jednego z rywali, ale ponownie górą był Przybylak. Z kolei golkiper gospodarzy wyłapał piłkę odbitą od swojego obrońcy i uderzenie Marcela Stefaniaka. Wahadłowy gości jeszcze lepszą okazję miał z rzutu wolnego, ale trafił w… słupek.

Ta sytuacja podrażniła gospodarzy. Trener Tomasz Kafarski postanowił wprowadzić Damiana Jaronia za Radosława Majewskiego. Bartłomiej Ciepiela pomknął lewą stroną i dograł piłkę przed bramkę, gdzie do siatki wepchnął ją właśnie 36-latek. Doświadczony napastnik kilka minut później mógł mieć dublet! Uderzenie zatrzymało się jednak na poprzeczce.

Jedyni niepokonani

Zieloni szukali wyrównania, ale bez skutku i zaliczyli drugą porażkę z rzędu. Z kolei Pogoń może odetchnąć z ulgą, bo udało się jej przełamać. Drużyna Tomasza Kafarskiego miała trzy remisy z rzędu w lidze i porażkę w Pucharze Polski z Podhalem Nowy Targ. Ekipa z Grodziska Mazowieckiego pozostaje jedyną niepokonaną drużyną w 1. lidze.

Czerwono-biali wrócili na pozycję lidera, ale to nie oznacza, że zostaną na tym miejscu. Miedź Legnica, która ma dwa punkty mniej i jako jedyna może przeskoczyć grodziszczan swój mecz rozegra w sobotę z Chrobrym Głogów.

Miłosz Cebo

◼ Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Warta Poznań 1:0 (0:0)

1:0 – Jaroń, 76 min

POGOŃ: Kamiński – Zbróg (86. Konstantyn), Głogowski, Dembek, Niewiadomski, Niski (71. Jędrasik) – Łoś, Uzoigwe (71. Ruszkiewicz), Ciepiela (90. Turski) – Majewski (71. Jaroń), Oshafi. Trener Tomasz KAFARSKI.

WARTA: Przybylak – Lepczyński, Azaćkyj, Awdiejew – Apolinarski (78. Rychert), Łysiak, Niedzielski, Stefaniak – Wołczek (51. Kusztal), Stanek, Kendzia (78. Wybieralski). Trener Maciej TOKARCZYK.

Sędziował Dominik Sulikowski (Gdańsk). Widzów 1500. Żółte kartki: Uzoigwe, Niewiadomski, Niski – Wołczek, Łysiak, Kusztal.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się