Dobrze skończyć rok

Chcemy w jak najlepszym stylu zakończyć tę część rozgrywek – mówi Erik Janża, kapitan lidera ekstraklasy.

Erik Janża z kolegami sposobi się do końcówki pierwszej części rozgrywek. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus

GÓRNIK ZABRZE   

Zabrzanie notują gorszy moment. Po przegranej z Zagłębiem w Lubinie 0:2 przyszedł remis 1:1 u siebie z Wisłą Płock. Mocno pobijany w starciu z Nafciarzami został kapitan górniczej jedenastki, 32-letni Erik Janża.

Zostaną nad morzem

– Tych meczów trochę już było... Do klubu po zgrupowaniu reprezentacji wróciłem w środę po nieprzespanej nocy. Z Wisłą dałem radę, choć nie grałem jakbym chciał, ale na pewno dałem z siebie wszystko, jak zawsze. Było jak było, ale w kolejnych grach będzie lepiej. Boisko też nam nie pomaga, bo jest miękko, piłka skacze. Zresztą i nam, i im było trudno, było dużo błędów, strat – ocenia ostatnie ligowe starcie Słoweniec.

W Zabrzu na trybunach było znowu 25 tysięcy kibiców. - To pomaga, choć nie rozumiałem gwizdów niektórych kibiców. Całą rundę gramy przecież dobrze, a to nie jest tak, że cały czas będzie się wygrywało, bo przecież rywale też grają. Ale kibice pomagają, ich doping nas niesie - podkreśla.

Przed Górnikami teraz trzy mecze wyjazdowe: w piątek ligowe starcie z Radomiakiem, a na początku grudnia dwa spotkania z Lechią, najpierw w Pucharze Polski we wtorek, a 5 grudnia w piątek w ekstraklasie na zakończenie 2025 roku. – Wyjazdy trudne, łatwo nie będzie, ale chcemy skończyć tę część rozgrywek na dobrym poziomie, a przede wszystkim z punktami. Mam nadzieję, że odpowiednio będziemy przygotowani w Radomiu, bo to zmęczenie czuć już też o tyle, że mamy kilku reprezentantów. Trener na pewno zrobi tak, że wszystko będzie dobrze – uważa doświadczony zawodnik.

Nad morze górnicza ekipa pojedzie w najbliższy poniedziałek i zostanie tam przez kilka dni, żeby na miejscu przygotowywać się do pucharowego i ligowego grania.  

Ostrzeżenie przed Szwecją

Przy okazji rozmowy z kapitanem Górnika nie sposób było zapytać o jego ostatnie mecze w reprezentacji. Na koniec eliminacji MŚ jego Słowenia najpierw przegrała u siebie w Lublanie z Kosowem 0:2 – doświadczony lewy obrońca zagrał w pierwszej połowie - a potem zremisowała 1:1 ze Szwecją na jej teranie, tracąc gola w końcówce; w tym spotkaniu Janża przebywał na boisku pełne 90 minut i był to jego 29. występ w narodowych barwach. Przypomnijmy, że Skandynawowie mogą być jednym z naszych rywali w barażowej ścieżce do mundialu w Ameryce - Szwedzi grają w półfinale z Ukrainą, a my z Albanią.

- Ze Szwecją, kiedy graliśmy u nich, to kilku ich najlepszych graczy, jak Isak czy Gyokeres już nie grało. Rozjechali się do klubów. Mają też nowego selekcjonera (od miesiąca jest nim Anglik Graham Potter – przy. red.), który ma czas na przygotowanie się do marcowych baraży. Grać ze Szwedami nikomu nie będzie łatwo. Mają 20 naprawdę topowych zawodników, grających w czołowych klubach, do tego grają twardo, zdecydowanie. Ale myślę, że jak przyjdzie wam z nimi zagrać, to Polska z trenerem Jankiem Urbanem jest lepsza - uważa.

Erika Janżę pytamy jeszcze co w Słowenii. Eliminacje MŚ nie wyszły. W 4-zespołowej grupie B drużyna, która w zeszłym roku zagrał w 1/8 finału Euro, zdobyła tylko 4 punkty i zajęła 3. miejsce, przed Szwecją (zaledwie 2 „oczka”). Czy doświadczony Matjaż Kek, który takim zaufaniem darzy obrońcę Górnika, zostanie na stanowisku? – Nie wiem. Nie ma na razie informacji co i jak. Wiem, że w najbliższych dniach planowane jestspo tkanie. Teraz dla mnie najważniejszy jest klub, Górnik. Kadra dopiero za pół roku - kończy kapitan zabrzan.   

Michał Zichlarz    

 195 MECZÓW w ekstraklasie rozegrał Erik Janża. Występuje u nas od lata 2019 roku i tylko w Górniku. Żaden spośród słoweńskich zawodników grających w Polsce, a było ich dotąd prawie pół setki, nie ma takiej liczby. Na 2. miejscu w tym zestawieniu jest Sasza Żivec – Piast Gliwice, Zagłębie Lubin w latach 2013-24 – z liczbą 178.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się