Dla rodziny i klubu

Michał Winiarski, mimo obowiązującego kontraktu, zrezygnował z prowadzenia reprezentacji Niemiec.

Michał Winiarski czas spędzony z reprezentacją Niemiec może uznać za udany. Fot. Krzysztof Porębski/PressFocus

„Michał Winiarski z powodów osobistych rezygnuje z funkcji trenera męskiej reprezentacji narodowej ze skutkiem natychmiastowym. Niemiecki Związek Piłki Siatkowej (DVV) przeprowadzi w najbliższych tygodniach rozmowy z kilkoma kandydatami, aby znaleźć następcę” – podała w komunikacie niemiecka federacja.

Winiarski męską kadrę naszych zachodnich sąsiadów prowadził od 2022  roku. Jednocześnie pracował też w Aluronie CMC Warcie Zawiercie, zdobywając z nim Puchar Polski i dwa wicemistrzostwa kraju. Z kadrą Niemiec z kolei sensacyjnie awansował na igrzyska olimpijskie w Paryżu, pokonując w eliminacjach m.in. bardzo mocne Włochy oraz Brazylię. W stolicy Francji jego podopieczni też byli o krok od sensacji. Odpadli dopiero w ćwierćfinale, przegrywając po dramatycznym i pełnym kontrowersji spotkaniu z późniejszymi mistrzami olimpijskimi Francuzami 2:3. Dodajmy, że w tegorocznych mistrzostwach świata Niemcom już tak dobrze nie szło i z zawodami pożegnali się po fazie grupowej.

Szefowie DVV byli bardzo zadowoleni z pracy Polaka i tuż po igrzyskach w Paryżu przedłużyli z nim umowę do 2028 roku, do olimpiady w Los Angeles. Stąd tak duże zaskoczenie nagłą decyzją Winiarskiego.

Jak przyznał 42-letni szkoleniowiec, o rozwiązaniu współpracy z reprezentacją Niemiec zdecydowały względu osobiste.

- Ostatnie lata z reprezentacją Niemiec były jednymi z najważniejszych i najbardziej satysfakcjonujących w mojej karierze – pełnymi pasji, rozwoju i niezapomnianych chwil z niezwykłymi ludźmi – stwierdził Michał Winiarski, podkreślając, że praca z niemiecką kadrą była też dużym zaszczytem. - Ostatnio zdałem sobie sprawę, że moja rodzina potrzebuje więcej czasu i mojej obecności. Praca w PlusLidze jest bardzo intensywna, a między ligą a drużyną narodową nie było czasu na oddychanie. Ponadto pojawiły się drobne problemy zdrowotne. Wszystko to pokazało mi, że nadszedł czas, aby zrobić sobie przerwę i popatrzeć w przyszłość ze świeżą perspektywą – dodał szkoleniowiec. 

Prezes DVV Christian Dünnes ocenił, że rezygnacja Winiarskiego to dla niemieckiej siatkówki wielka strata. - Michał wykonał świetną robotę w ostatnich latach. Ogromnie posunął się naprzód pod względem sportu i człowieczeństwa i przeniósł go na nowy poziom. Gorzko go zgubić, ale szanuję jego decyzję. Życzymy mu i jego rodzinie wszystkiego najlepszego – stwierdził.

W najbliższych tygodniach DVV przeprowadzi rozmowy z kilkoma kandydatami na trenera.

(mic)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się