Derby Lazurowego Wybrzeża
Monaco walczy z Niceą o Ligę Mistrzów.
Czy Marcin Bułka zatrzyma Monaco? Fot. Icon Sport/SIPA USA / Press Focus
FRANCJA
Waga tego spotkania jest bardzo duża. Co prawda do końca sezonu zostało jeszcze trochę kolejek, ale ewentualna wygrana w tym meczu poprawi pozycję jednego z zespołów. Stawką jest miejsce w fazie ligowej Ligi Mistrzów. W Ligue 1 pierwsze trzy miejsca dają do niej awans, zaś czwarty zespół gra już kwalifikacje. Aktualnie obie drużyny mają tyle samo punktów, a także taki sam bilans bramkowy. Górą w pierwszym starciu pomiędzy tymi zespołami była Nicea, która wygrała 2:1. Kluczową rolę odegrał wtedy Evann Guessand, strzelec jednego z goli. 23-letni napastnik dalej jest kluczowym zawodnikiem w drużynie Francka Haise’go i ma na swoim koncie 11 goli w 26 ligowych spotkaniach. Dołożył do tego także sześć asyst. Jego pojedynek z Miką Bierethem będzie bardzo ciekawy, ponieważ Duńczyk także strzelił 11 goli, ale w dziewięciu spotkaniach. Obrońcy Nicei będą musieli mieć go cały czas na radarze, ponieważ jest to typ napastnika, który szuka sobie miejsca i wybiega na wolne pole. Marcin Bułka będzie starał się za to zachować czyste konto i powstrzymać Bieretha. W obecnym sezonie udało mu się to sześć razy na 26 spotkań. W cięższej sytuacji jest Radosław Majecki. W ostatniej kolejce przed przerwą na reprezentacje Polak stracił miejsce w składzie na rzecz Philippa Kohna. Szwajcarski bramkarz dobrze się zaprezentował, a zespół Adiego Huttera wygrał 2:0 z Angers. Obaj zawodnicy nie zostali powołani do swoich reprezentacji narodowych, więc rywalizacja podczas przerwy mogła stać na wysokim poziomie. Wydaje się jednak, że austriacki trener postawi ponownie na Kohna – nie ma powodu, żeby z niego zrezygnować. Za to Majecki swoimi występami dał solidne argumenty, żeby odpocząć na ławce rezerwowych. Możemy więc mieć pojedynek klubów, w których występują polscy bramkarze, ale tylko jeden z nich wybiegnie na murawę.
Na Stade Pierre-Mauroy wybiegną piłkarze Lille, którzy zmierzą się z Lens. Pojedynek zapowiada się równie ciekawie, ponieważ obie drużyny także walczą o europejskie puchary. Pierwsza z nich o, a jakże, Ligę Mistrzów. Aktualnie „Les Dogues” tracą trzy punkty do Nicei i Monaco. Za to zespół Willa Stilla walczy, żeby trafić na miejsce, które zagwarantuje im udział w jakichkolwiek europejskich rozgrywkach. Drużyna Anglika podchodzi do tego meczu w niezłej formie, ponieważ ostatnio odniosła dwa zwycięstwa, w których zachowała czyste konta. Za to Lille pod wodzą Bruno Genesio jest trochę poobijane po odpadnięciu w LM z Borussią Dortmund oraz po porażce w lidze z Nantes.
Miłosz Cebo
PROGRAM 27. KOLEJKI
Piątek: Strasbourg – Lyon (20.45); sobota: Reims – Marsylia (17.00), St. Etienne – PSG (19.00), Monaco – Nicea (21.05); niedziela: Toulouse – Brest (15.00), Angers – Rennes, Auxerre – Montpellier, Le Havre – Nantes (wszystkie 17.15), Lille – Lens (20.45).
|
1. PSG |
26 |
68 |
73:25 |
|
2. Marsylia |
26 |
49 |
53:33 |
|
3. Monaco |
26 |
47 |
51:32 |
|
4. Nicea |
26 |
47 |
50:31 |
|
5. Lyon |
26 |
45 |
50:33 |
|
6. Lille |
26 |
44 |
40:28 |
|
7. Strasbourg |
26 |
43 |
41:33 |
|
8. Lens |
26 |
39 |
31:29 |
|
9. Brest |
26 |
37 |
38:40 |
|
10. Toulouse |
26 |
34 |
33:29 |
|
11. Auxerre |
26 |
32 |
37:39 |
|
12. Rennes |
26 |
29 |
35:37 |
|
13. Nantes |
26 |
27 |
29:43 |
|
14. Angers |
26 |
27 |
26:42 |
|
15. Reims |
26 |
23 |
26:40 |
|
16. Le Havre |
26 |
21 |
26:55 |
|
17. St. Etienne |
25 |
20 |
25:57 |
|
18. Montpellier |
25 |
15 |
21:59 |
1-3 – LM, 4 – el. LM, 5 – LE, 6 – el. LKE, 16 – baraż, 17-18 – spadek
STRZELCY
21 – Dembele (PSG)15 – Greenwood (Marsylia)
14 – David (Lille)
13 – Barcola (PSG)
11 – Guessand (Nicea), Biereth (Monaco), Emegha (Strasbourg), Kalimuendo (Rennes)
