Daleko od domu

NHL

Jakub Dobes mocno wsparł kolegów i Montreal Canadiens znaleźli się w finale Konferencji Wschodniej Fot. NHL

Buffalo dzieli od Montrealu około 640 km i podróż samochodem trwa ponad sześć godzin, ale samolotem to tylko godzina. Nie mamy informacji czy fani Canadiens wybrali się do KeyBank Center na ostatni mecz w ćwierćfinałowej serii play offu w Konferencji Wschodniej, natomiast wiemy, że hokeiści z Montrealu fetowali awans do półfinału Pucharu Stanleya daleko od domu. Pokonując Szable 3:2 (2:0, 0:1, 0:1, 1:0) po dogrywce, wygrali serię po kolejny 4-3. Kanadyjczycy po 5 latach znów mogą zagrać o Puchar Stanleya (w 2021 przegrali z Tampa Bay 1-4), ale najpierw w finale konferencji muszą uporać się z Carolina Hurricanes. Pierwsze spotkanie w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego.

Kibice Montrealu byli mocno rozczarowani, gdy ich ulubieńcy w szóstym meczu, na własnym lodzie przegrali z Buffalo 3:8, i po takim laniu nie oczekiwali zwrotu akcji, a tymczasem niezawodny w tej rywalizacji Aleks Newhook, 25-letni kanadyjski napastnik mający w swoim CV Puchar Stanleya z Colorado (2022), zdobył gola w 72 min i zapewnił drużynie awans. Newhook w tym play offie spisuje się znakomicie, bowiem w 14 spotkaniach zdobył 7 goli i miał 2 asysty. W sezonie zasadniczym nie miał powodów do radości, bo zmagał się z urazami, ale zaliczył 42 potyczki oraz 25 pkt (13 goli +12 asyst).

Nim doszło do rozstrzygnięcia mecz był twardy i miał nieoczekiwane zwroty akcji. Goście po 15 min prowadzili już 2:0, bo Ukkę-Pekkę Luukkonena (22 udane interwencje) pokonali Philip Danault (5 min) oraz Zachary Bolduc (15, w przewadze). Ten drugi wykorzystał szansę zaledwie 5 sek. przed zakończeniem kary Zacha Bensopa za opóźnianie gry. To była jedyna kara gospodarzy w tym starciu, a mieli też jedną taką samą okazję, ale jej nie wykorzystali. Jakub Dobes dzielnie wspierał kolegów i obronił 37 strzałów, jednak nie sprostał uderzeniom Jordana Greenwaya (34) oraz kapitana Rasmusa Dahlina (47).

Teraz Kanadyjczycy w finale Wschodu zagrają dwa mecze na wyjeździe z Huraganami, którzy po raz drugi z rzędu i trzeci w ciągu czterech sezonów wystąpią w decydującym starciu o Puchar Stanleya. Hurricanes uchodzą za faworytów, wszak dwie rundy wygrali po 4:0 i mieli 11 dni przerwy przed tą serią, natomiast hokeiści Montrealu zagrają niemal z marszu.

Ćwierćfinały Pucharu Stanleya

◼ Konferencja Wschodnia: Buffalo – Montreal 2:3 po dogrywce, w serii 3-4 i awans Montrealu.

(ws)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się