Czy naprawili telewizor?

Nawet tak spokojny szkoleniowiec jak Ruben Amorim ma granice wytrzymałości. Czy ponownie zostaną nadszarpnięte w starciu z Rangersami?

Nikt nie spodziewał się wybuchu trenera Rubena Amorima! Fot. Craig Thomas/News Images/SIPA USA/PressFocus

LIGA EUROPY

Mimo lekkich podrygów forma Manchesteru United nadal pozostaje słaba. „Czerwone Diabły” przegrały w Premier League z Brighton 1:3 i zajmują 13. miejsce w stawce. Trener Ruben Amorim zazwyczaj nie komentuje spotkania na gorąco, decyduje się na dogłębną analizę następnego dnia, ale tym razem... nie wytrzymał.

Suszarka jak u Fergusona

Po niedzielnym meczu w szatni na Old Trafford latały stoły i krzesła. Wściekły Portugalczyk używał w stosunku do piłkarzy słów, których nie będziemy tutaj przytaczać, sugerując jednoznacznie, że albo wezmą się w garść, albo mogą... wyjść. Amorim był tak ekspresyjny, że zbił fragment ekranu telewizora, na którym zazwyczaj jest omawiana taktyka przedmeczowa! Zawodnicy byli zaskoczeni takim obrotem spraw, podobno pojawiły się łzy. W wywiadzie pomeczowym 39-letni Portugalczyk nazwał swój zespół „prawdopodobnie najgorszym Manchesterem United w historii”, co poniosło się głośnym echem. Brytyjskie media od razu porównały jego wybuch do słynnych „suszarek”, które stosował sir Alex Ferguson. Zresztą Ruben Amorim kontaktował się niedawno z legendą „Czerwonych diabłów”. – Rozmawiałem z nim kilka razy. Dzwonię do niego, żeby zachować pozytywne nastawienie. To dla mnie dobre, bo dzięki temu czuję historię tego klubu, ale w tej chwili trudno być tutaj liderem – powiedział urodzony w Lizbonie szkoleniowiec.

Szkoci w bojowym nastroju

Wątek Fergusona może być w jakimś stopniu obecny także w dzisiejszym meczu Ligi Europy. United podejmą bowiem Rangers, czyli klub z Glasgow, gdzie urodził się także sir Alex. Dodatkowo Ferguson w latach 60. przez dwa lata występował w ekipie „The Gers”. Kluby te po raz ostatni zmierzyły się 15 lat temu w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W Manchesterze padł bezbramkowy remis, a w Szkocji wygrali Anglicy po golu Wayne'a Rooneya. Teraz trudno przewidzieć rezultat tego starcia, ale na pewno będzie zacięte, bo po 6 spotkaniach obie drużyny zajmują miejsce w czołowej ósemce Ligi Europy, dające bezpośredni awans do dalszej fazy.

– Żeby było jasne, chcę wywierać presję. Chcę, aby mój zespół był ambitny, a tym bardziej ambitny, gdy będziemy bliscy stworzenia zagrożenia. Drużyna ciężko pracowała, aby znaleźć się na dobrej pozycji w fazie ligowej Ligi Europy. Spisała się dobrze. Wiemy, kim jest Manchester United, znamy jego poziom, ale jedziemy tam walczyć, pokazać siebie i dokonać czegoś wyjątkowego – zapowiadał bojowo nastawiony trener wicelidera Scottish Premiership Philippe Clement.

Piotr Tubacki

7. KOLEJKA LIGI EUROPY

◼  Galatasaray – Dynamo Kijów 3:3 (2:1)

1:0 – Sanchez (6), 2:0 – Bardakci (21), 2:1 – Vanat (44), 3:1 – Osimhen (53), 3:2 – Jarmolenko (68), 3:3 – Jarmolenko (81)

◼  Besiktas – Athletic 4:1 (1:1)

1:0 – Rashica (17), 1:1 – Gomez (45), 2:1 – Rashica (60), 3:1 – R. Silva (77), 4:1 – Joao Mario (90+2)


Czwartek: AZ – Roma, Bodo/Glimt – Maccabi Tel Awiw, Porto – Olympiakos, Fenerbahce – Lyon, Malmo – Twente, Karabach – FCSB, Hoffenheim – Tottenham, Pilzno – Anderlecht (wszystkie 18.45), Eintracht – Ferencvaros, Elfsborg – Nice, Lazio – Sociedad, Łudogorec – Midtjylland, Man. Utd – Rangers, PAOK – Slavia, RFS – Ajax, Saint-Gilloise – Braga (wszystkie 21.00)

1. Lazio

6

16

14:3

2. Athletic

7

16

12:6

3. Anderlecht

6

14

11:6

4. Lyon

6

13

15:7

5. Galatasaray

7

13

18:14

6. Eintracht

6

12

12:8

7. Man. Utd

6

12

12:8

8. Rangers

6

11

13:7

9. Tottenham

6

11

11:7

10. FCSB

6

11

7:5

11. Ajax

6

10

14:6

12. Sociedad

6

10

10:6

13. Bodo/Glimt

6

10

10:9

14. Roma

6

9

8:5

15. Olympiakos

6

9

5:3

16. Ferencvaros

6

9

11:10

17. Pilzno

6

9

10:9

18. Besiktas

7

9

10:14

19. Porto

6

8

12:10

20. AZ

6

8

9:9

21. Saint-Gilloise

6

8

5:5

22. Fenerbahce

6

8

7:9

23. PAOK

6

7

10:8

24. Midtjylland

6

7

5:7

25. Elfsborg

6

7

8:11

26. Braga

6

7

7:10

27. Hoffenheim

6

6

5:8

28. Maccabi

6

6

7:13

29. Slavia

6

4

5:7

30. Twente

6

4

4:7

31. Malmo

6

4

6:12

32. Łudogorec

6

3

3:8

33. Karabach

6

3

4:14

34. RFS

6

2

5:12

35. Nice

6

2

6:14

36. Dynamo

7

1

4:18

1-8 – awans, 9-24 – baraże