Czas na rewanż?
Juventus będzie miał okazję zrewanżować się Milanowi za porażkę w Superpucharze Włoch.
Milan pod wodzą Sergio Conceicao jeszcze nie przegrał. Fot. Spada/LaPresse/SIPA USA / Press Focus
Od tamtego spotkania minęło kilkanaście dni, ale sytuacja w klubach trochę się zmieniła i oba zespoły przystępują do tego meczu w odmiennych nastrojach. „Rossoneri” zwyciężyli w zaległym spotkaniu z Como 2:1. Ponownie stracili pierwsi bramkę i zdołali odwrócić wynik. Zespół pod wodzą Sergio Conceicao rozegrał cztery spotkania, z których trzy wygrał – we wszystkich tracił pierwszy bramkę i odrabiał straty – i zremisował raz, kiedy pierwszy… wyszedł na prowadzenie. Pomimo tego, że Juventus prowadził w pojedynku z Atalantą, to zespół Thiago Motty po raz kolejny zremisował. O remisach „Bianconerich” można byłoby pisać co kolejkę, co dla kibiców „Starej Damy” staje się to coraz bardziej frustrujące. Fani zarzucają drużynie i trenerowi, że nie umieją zarządzać wynikiem po tym, jak wychodzą na prowadzenie. Być może teraz po raz kolejny Juventus podzieli się punktami.
Zwycięstwo Milanu, chociaż bardzo cenne, zostało naznaczone stratami w zespole. Sergio Conceicao będzie musiał poradzić sobie bez kilku podstawowych zawodników. Malick Thiaw doznał kontuzji w ostatnim spotkaniu przeciwko „Juve”. Alvaro Morata jest zawieszony za nadmiar żółtych kartek, a Christian Pulisic doznał nadwyrężenia mięśnia, ale to, czy Amerykanin będzie mógł wystąpić, oceni sztab medyczny Milanu. Według stanu na wczoraj jest mało prawdopodobne, żeby pojawił się w wyjściowym składzie.
Obronić lidera
Pojedynek w Bergamo pomiędzy Atalantą a Napoli to starcie byłego lidera z obecnym. Drużyna Gian Piero Gaspariniego przez wiele tygodni znajdowała się na czele stawki, ale ostatnie mecze w ich wykonaniu są bardzo słabe. Co prawda przedłużyli oni swoją passę bez porażki w lidze włoskiej do 15 spotkań, ale zremisowali po raz trzeci z rzędu, a ostatni raz wygrali prawie miesiąc temu, bo 22 grudnia w meczu z Empoli. Teraz liczą na przełamanie, chociaż zadanie będzie arcytrudne, a kluczowi zawodnicy, tacy jak Ademola Lookman czy Charles De Ketelaere, zacięli się, jeśli chodzi o zdobycze bramkowe. Do strzelania za to wrócił Mateo Retegui. Włoch ostatnio opuścił trzy spotkania przez kontuzję, ale wrócił na mecz z Juventusem i od razu pomógł drużynie. Był to pierwszy gol 25-latka od końcówki listopada.
Napoli natomiast kontynuuję serię zwycięstw. Po wygranej nad Weroną „Azzurri” mogą pochwalić się pięcioma takimi spotkaniami z rzędu. Tym samym zespół Antonio Conte udowadnia, że nie trzeba grać pięknie, żeby wygrywać i być liderem w Serie A. Drużyna Włocha gra bardzo często pragmatycznie, „przepycha” spotkania, a ich mecze rzadko są widowiskami. Dobre wyniki przede wszystkim opierają się na szczelnej defensywie. W środowisku piłkarskim utarł się slogan, że ofensywą wygrywa się mecze, a defensywą mistrzostwo i Antonio Conte stara się to udowodnić. Dobra gra w obronie ma przełożenie na liczby, ponieważ „Azzurri” mają najmniej straconych bramek w lidze – tylko 12.
Miłosz Cebo
PROGRAM 21. KOLEJKI
Piątek: Roma – Genoa (20.45). Sobota: Bolonia – Monza (15.00), Juventus – Milan (18.00), Atalanta – Napoli (20.45). Niedziela: Fiorentina – Torino (12.30), Cagliari – Lecce, Parma – Venezia (oba 15.00), Werona – Lazio (18.00), Inter – Empoli (20.45). Poniedziałek: Como – Udinese (20.45).
1. Napoli |
20 |
47 |
32:12 |
2. Inter |
19 |
44 |
48:17 |
3. Atalanta |
20 |
43 |
44:21 |
4. Lazio |
20 |
36 |
34:28 |
5. Juventus |
20 |
34 |
32:17 |
6. Fiorentina |
19 |
32 |
32:20 |
7. Milan |
19 |
31 |
29:19 |
8. Bolonia |
19 |
30 |
29:25 |
9. Udinese |
20 |
26 |
23:28 |
10. Roma |
20 |
24 |
28:26 |
11. Genoa |
20 |
23 |
17:27 |
12. Torino |
20 |
22 |
20:25 |
13. Lecce |
20 |
20 |
14:32 |
14. Empoli |
20 |
20 |
19:25 |
15. Parma |
20 |
19 |
25:35 |
16. Como |
20 |
19 |
22:33 |
17. Werona |
20 |
19 |
24:44 |
18. Cagliari |
20 |
18 |
19:33 |
19. Venezia |
20 |
14 |
18:33 |
20. Monza |
20 |
13 |
19:28 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. LKE, 18-20 – spadek
STRZELCY
12 – Thuram (Inter)
11 – Kean (Fiorentina)
9 – Lookman (Atalanta)
7 – Lukaku (Napoli), Martinez (Inter), Castellanos (Lazio), Vlahović (Juventus), Esposito (Empoli), Lucca (Udinese)
6 – Cutrone (Como), Dovbyk (Roma), Orsolini (Bolonia), Krstović (Lecce), Pinamonti (Genoa), Tengstedt (Werona)
