Coraz gorzej
Trzy lata temu Sevilla triumfowała w Lidze Europy. Teraz grozi jej spadek z Primera Division.
Sevilla nie poradziła sobie w wyjazdowym meczu z Levante. Fot. PAP/EPA
HISZPANIA
W sobotę 11 kwietnia Sevilla pokonała Atletico Madryt. Wydawało się, że będzie to impuls do podniesienia się z kolan. Była to pierwsza wygrana w drugim meczu nowego trenera, Luisa Garcii. Na „dzień dobry” przegrał z najgorszym w lidze Realem Oviedo 0:1. Później wygrał z Los Colchoneros, a następnie… po raz kolejny poległ – w czwartek przegrał z przedostatnim Levante 0:2.
Groźby śmierci
Emocje w Andaluzji są ogromne. Po wspomnianej porażce z Realem Oviedo kibice Sevilli przywitali piłkarzy i działaczy w okolicach budynku klubowego wyzwiskami. Najbardziej oberwało się Jose Marii del Nido Carrasco, prezydentowi klubu, który usłyszał groźby śmierci. Sevilla jest o krok od kompletnej porażki. Popełni jeszcze jeden błąd i znajdzie się w strefie spadkowej. Po raz ostatni zespół w Segunda Division grał w 2001 roku. To byłby koszmar, tym bardziej że kibice doskonale pamiętają, jak w 2023 roku drużyna wygrała Ligę Europy! Jednak od tego momentu zespół przestał się rozwijać, przestał wygrywać i walczy o byt w elicie.
Niewiele się zmienia
W Sevilli przede wszystkim brakuje stabilizacji. Pamiętamy, że przez trzy lata w klubie pracował Unai Emery, który w latach 2013-16 trzykrotnie sięgał po puchar Ligi Europy. Trzy lata, w okresie 2019-22, z Sevillą współpracował też Julen Lopetegui. Natomiast są oni wyjątkami. Od zwolnienia Emery’ego zespół był prowadzony przez 14 różnych szkoleniowców, a gorsze wyniki nałożyły się na okres odejścia dyrektora sportowego Monchiego. Hiszpan w latach 2019-23 potrafił ściągać niezłych piłkarzy na korzystnych dla klubu warunkach finansowych. Odkąd odszedł, zespół jest w rozsypce. Jego następca Victor Orta nie udźwignął ciężaru i w czerwcu 2025 roku opuścił pokład. Teraz dyrektorem sportowym jest Antonio Cordon i niewiele się zmieniło. Niewiele dają też zmiany kolejnych trenerów, nie pomogła też zmiana prezydenta – w grudniu 2023 roku Jose Castro został zastąpiony przez wspomnianego Jose Marię del Nido Carrasco.
Nieprzekonujące słowa
Sevilla nadal przegrywa, z sezonu na sezon jest coraz słabsza i naprawdę niewiele brakuje, a zawita w niższej klasie rozgrywkowej. – Porażka bardzo boli, ale zostało 18 punktów do zdobycia. Wiemy, że każdy mecz do końca sezonu jest ważny. Mamy szansę i musimy zachować optymizm – powiedział Ruben Vargas, który w drużynie jest od stycznia 2025 roku. Jego słowa nie przekonują jednak kibiców, którzy patrzą na tabelę i widzą, że Sevilla chyli się ku upadkowi.
Kacper Janoszka
LA LIGA
◾ Levante – Sevilla 2:0 (1:0)1:0 – I. Romero (38), 2:0 – I. Romero (90+4)
◾ Rayo Vallecano – Espanyol 1:0 (0:0)1:0 – Camello (87)
◾ Real Oviedo – Villarreal 1:1 (0:1)0:1 – Pepe (13, karny), 1:1 – Chaira (69)
PROGRAM 33. KOLEJKI
Sobota : Deportivo Alaves – Mallorca (14.00), Getafe – Barcelona (16.15), Valencia – Girona (18.30), Atletico Madryt – Athletic Bilbao (21.00)Niedziela : Rayo Vallecano – Real Sociedad (14.00), Real Oviedo – Elche (16.15), Osasuna – Sevilla (18.30), Villarreal – Celta (21.00)
Poniedziałek : Espanyol – Levante (21.00)
|
1. Barcelona |
32 |
82 |
85:30 |
|
2. Real M. |
32 |
73 |
67:30 |
|
3. Villarreal |
32 |
62 |
57:37 |
|
4. Atletico |
32 |
57 |
53:35 |
|
5. Betis |
32 |
49 |
48:40 |
|
6. Getafe |
32 |
44 |
28:32 |
|
7. Celta |
32 |
44 |
44:41 |
|
8. Sociedad |
32 |
42 |
49:49 |
|
9. Athletic |
32 |
41 |
34:45 |
|
10. Osasuna |
32 |
39 |
37:39 |
|
11. Rayo |
32 |
38 |
30:38 |
|
12. Espanyol |
32 |
38 |
37:49 |
|
13. Girona |
32 |
38 |
35:48 |
|
14. Valencia |
32 |
36 |
35:47 |
|
15. Mallorca |
32 |
35 |
40:49 |
|
16. Elche |
32 |
35 |
42:49 |
|
17. Sevilla |
32 |
34 |
39:53 |
|
18. Alaves |
32 |
33 |
36:48 |
|
19. Levante |
32 |
32 |
37:50 |
|
20. Oviedo |
32 |
28 |
25:49 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – elim. LK, 18-20 - spadek
