Co ze sportowcami Rosji i Białorusi

Rosjanie i Białorusini dopuszczeni do startu w igrzyskach olimpijskich pod flagą neutralną musieli przejść szczegółową weryfikację. Pojawiają się sygnały, że nie była ona dokładna.

Daria Olesik z Rosji w trakcie oficjalnego treningu na olimpijskim torze. Fot. PAP / EPA

W rozpoczynającej się w piątek imprezie ma wziąć udział 20 sportowców z Rosji i Białorusi. 13 Rosjan i siedmiu Białorusinów wystąpi jako sportowcy neutralni. Początkowo zawodnikom z tych krajów zakazano udziału w międzynarodowych zawodach po inwazji Rosji na Ukrainę. W 2023 r. Międzynarodowy Komitet Olimpijski podjął jednak decyzję o dopuszczeniu Rosjan i Białorusinów do udziału w letnich igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 r., pod warunkiem startu pod neutralną flagą.

Muszą trzymać się zasad

Ostateczną decyzję o przyznaniu zaproszenia na igrzyska podejmuje niezależny panel ds. oceny kwalifikowalności sportowców (AINERP). Do jego zadań należą m.in. weryfikacja wcześniejszej aktywności sportowców, w tym wystąpień publicznych, udziału w demonstracjach oraz aktywności w mediach społecznościowych.

Aby wystartować w igrzyskach, sportowcy neutralni nie mogą sprzeciwiać się misji pokojowej ruchu olimpijskiego ani być zatrudnieni przez rosyjskie lub białoruskie agencje wojskowe bądź służby bezpieczeństwa narodowego. Ponadto sportowcy neutralni oraz członkowie ich personelu pomocniczego są zobowiązani do powstrzymania się od wszelkich działań związanych z flagą narodową, hymnem, godłem oraz innymi symbolami państwowymi. Zasady te muszą być przestrzegane przed igrzyskami, w trakcie igrzysk oraz po igrzyskach i dotyczą wszystkich oficjalnych wystąpień, a także aktywności w mediach tradycyjnych i społecznościowych.

Podczas zawodów flagi Rosji i Białorusi nie mogą być eksponowane w żadnym miejscu oficjalnym ani kontrolowanym przez komitet organizacyjny. Sportowcy będą posługiwać się flagami dostarczonymi przez MKOl, opatrzonymi emblematem AIN (francuski skrót od Athlete Individuel Neutre). Widzom również zabrania się wywieszania flag oraz innych przedmiotów związanych z Rosją i Białorusią. Podobne zasady obowiązują w odniesieniu do hymnu – uczestnicy igrzysk będą prezentowani przy dźwiękach specjalnie opracowanego przez MKOl hymnu AIN. Stroje zawodników muszą także spełniać określone wymogi: powinny być jednokolorowe, w rekomendowanym kolorze białym, oraz opatrzone emblematem lub akronimem AIN.

Nieobecni na ceremonii otwarcia

Wielu polityków zajmujących się sprawami sportu uważa, że w tym roku sito weryfikacji sportowców rosyjskich i białoruskich było zbyt szerokie. W Mediolanie i Cortina d’Ampezzo Rosjanie zostali dopuszczeni do startów w narciarstwie alpejskim, narciarstwie biegowym, narciarstwie wysokogórskim, łyżwiarstwie figurowym, saneczkarstwie, short tracku oraz łyżwiarstwie szybkim.

Przykłady? Jednym z najbardziej rozpoznawalnych rosyjskich sportowców na zatwierdzonej liście jest biegacz narciarski Sawielij Korostielew. To medalista mistrzostw świata juniorów oraz aktualnie 14. zawodnik klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W tym roku zajął czwarte miejsce w biegu masowym prestiżowego Tour de Ski. To właśnie jego dotyczy analiza BBC Sport, w której stacja przyjrzała się niektórym zakwalifikowanym sportowcom. Korostielew miał – jak podaje BBC – polubić na Instagramie treści o charakterze proputinowskim i prowojskowym, publikowane przez inną narciarkę, Weronikę Stiepanową. W artykule z 2023 r., opublikowanym przez jego klub powiązany z rosyjskimi siłami zbrojnymi, został on również określony jako „narciarz wojskowy”. Treści prowojenne w internecie miała – według BBC Sport – polubić również dopuszczona do udziału w zawodach łyżwiarstwa szybkiego Ksenia Korżowa. Z kolei Daria Niepriajewa, narciarka biegowa, ma brać udział w igrzyskach, mimo że uczestniczyła w obozie treningowym drużyny narciarskiej w 2022 r. na ukraińskim Krymie okupowanym przez Rosję. Obóz został sfilmowany i wyemitowany przez państwową stację telewizyjną.

Rosyjscy i białoruscy zawodnicy, podobnie jak podczas igrzysk w Paryżu, nie otrzymali zgody na udział w ceremonii otwarcia włoskiej imprezy. Podobnie jak w stolicy Francji, nie mogą też brać udziału w konkurencjach drużynowych, a medale zdobyte przez nich nie są uwzględniane w tabeli medalowej.

Weronika Moszpańska i Piotr Śmiłowicz (PAP)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się