Co za rekord!
LEKKA ATLETYKA
Jakub Szymański Fot. Michał Laudy/PressFocus
Zawodnik Sopockiego Klubu Lekkoatletycznego już w eliminacjach zaimponował formą. W luźnym biegu wygrał czasem 7,46, czym wyrównał swój halowy rekord Polski. Wynik 7,41 uzyskany w finale daje Szymańskiemu drugie miejsce w historii europejskiej lekkiej atletyki. Rekord kontynentu od 2002 r. należy do Brytyjczyka Colina Jacksona - 7,40.
Dobrze spisali się także pozostali dwaj polscy płotkarze rywalizujący w finale. Trzeci na mecie zameldował się Damian Czykier, który czasem 7,60 wypełnił minimum na ME w Apeldoorn. Ósmy wynik uzyskał Krzysztof Kiljan - 7,73.
W pierwszym oficjalnym starcie pod nowym nazwiskiem, Natalia Bukowiecka przebiegła 200 m w 23,47. To jej drugi czas w karierze na tym dystansie, jeśli chodzi o starty w hali. Polka w Luksemburgu została sklasyfikowana na 5. miejscu.
Miłą niespodziankę sprawił Bartosz Kitliński, który przebiegł 800 m w 1:45,75. To halowy rekord Polski do lat 23, minimum na halowe mistrzostwa Europy oraz czwarty wynik w polskich tabelach historycznych. Kitliński został też wiceliderem światowych tabel, którym od niedzieli przewodzi zwycięzca biegu w Luksemburgu - Hiszpan Elvin Josue Canales (1:44,65).
Maksymilian Szwed wygrał bieg na 400 m. Po świetnym finiszu poprawił rekord życiowy na 46,51. To dziesiąty wynik w historii polskiej lekkiej atletyki. Zwycięstwo dało mu zdecydowany zastrzyk punktowy w rankingu do ME w Holandii.
Cenne punkty rankingowe wywalczył także Konrad Bukowiecki, który wygrał konkurs pchnięcia kulą wynikiem 20,42, czym zdeklasował rywali.
W finale B biegu na 60 metrów ppł. pierwsza była Klaudia Wojtunik (8,12), a Klaudia Siciarz odpadła w eliminacjach.
(PAP)
