Co z tymi barażami?!
Od niedzielnego wieczoru znamy już duet beniaminków ekstraklasy w przyszłym sezonie. Natomiast wciąż nie wiemy, kto zagra w barażach. Mało tego, na razie zagadką jest i to, ile zespołów w nich wystąpi!
Ruch – ŁKS: taka para barażowa nie jest wykluczona. Fot. Dawid Figura/PressFocus
Wygrywając w 33. kolejce w Bytomiu, do krakowskiej Wisły dołączył wrocławski Śląsk, który do piłkarskiej elity w kraju wraca po ledwie rocznej banicji. O miano trzeciego beniaminka walka rozegra się w barażach. O składzie par barażowych zadecyduje jednak nie tylko zielona murawa, ale i... zielony stolik.
Chodzi oczywiście o ubiegłotygodniową decyzję Komisji ds. Licencji Klubowych, która odmówiła przyznania licencji na grę w ekstraklasie m.in. ekipie Wieczystej. Zdecydowały w tym przypadku względy formalne - klub działa do tej pory w formie stowarzyszenia. Tymczasem w najwyższej klasie rozgrywkowej wymagana jest formuła spółki akcyjnej. - To kwestia, którą można załatwić w jeden dzień – krótko mówi nam Wojciech Cygan, tym razem nie jako prezes Rakowa czy członek Zarządu PZPN, ale jako praktykujący prawnik.
W tym kontekście nie ma wątpliwości, że pięciodniowy termin na złożenie odwołania od decyzji wspomnianej komisji nie jest wielkim wyzwaniem dla działaczy krakowskiego klubu. Zresztą – według informacji przekazanych przez serwis „meczyki.pl” -formalności owe zostały już dokonane, a odwołanie złożone w związku. Wygląda więc na to, że pozostaje jedynie czekać na komunikat Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych.
Licencja niezbędna
Komunikat ów pojawić się musi zapewne w tym tygodniu, by przed ostatnią kolejką, która zdecyduje o układzie tabeli na miejscach 3-6 - a więc i kształcie par barażowych - sprawa była wyjaśniona do końca. Zgodnie z Regulaminem Rozgrywek o Mistrzostwo 1., 2. i 3. Ligi, „do udziału w meczach barażowych uprawnione będą wyłącznie kluby, które zajmą w rozgrywkach 1. Ligi 3, 4, 5 i 6 miejsce w tabeli i uzyskają licencję uprawniającą do udziału w rozgrywkach Ekstraklasy w następnym sezonie”. Jak więc widać, ważna licencja ekstraklasowa na kolejny sezon jest niezbędnym warunkiem przystąpienia do baraży.
Powyższy zapis, w powiązaniu z „Uchwałą (...) Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie zasad uzupełniania klas rozgrywkowych”, jednoznacznie wskazuje też, iż w przypadku braku licencji (bądź rezygnacji drużyny z gry w barażach) nie ma mowy o zastąpieniu takiej ekipy zespołem z miejsca siódmego w tabeli. Baraże rozgrywane są wówczas w zmniejszonej stawce. Co więcej – zmienić się może także układ par półfinałowych! Mówi o tym §3 pkt 3 przywołanej wyżej uchwały.
Ciekawy przypadek...
O co w nim chodzi? Ano choćby o taką sytuację, z jaką moglibyśmy mieć do czynienia, gdyby Wieczysta jednak nie dostała licencji w Komisji Odwoławczej. Jako trzeci zespół tabeli, miałaby być półfinałowym przeciwnikiem szóstej drużyny, która – tym samym – do finału baraży awansowałaby bez gry. Owo szóste miejsce miałoby więc większą wartość niż lokata czwarta czy piąta!
„Ciekawy case” - usłyszeliśmy najpierw w PZPN-ie, gdy przedstawiliśmy ten nietypowy problem. Jego rozwiązanie jest jednak proste – właśnie na podstawie wspomnianego §3 pkt 3: „mecze (barażowe – dop. DaL) mogą być odwołane lub rozegrane wg innego niż wcześniej przewidzianego schematu, uwzględniającego kolejność miejsc zajętych przez uczestników w tabeli rozgrywek”. Wolny los w półfinale dostałaby zatem drużyna sklasyfikowana najwyżej (na miejscu czwartym), a w drugiej parze zmierzyłyby się ekipy z piątej i szóstej pozycji! Nieoficjalnie słyszymy, że w federacji na taki scenariusz są przygotowani, a w razie potrzeby formalną podstawą wcielenia go w życie byłaby decyzja Komisji ds. Nagłych PZPN (tworzą ją prezes i wiceprezesi).
Półfinały baraży o ekstraklasę zaplanowano na czwartek 28 maja (17.30 i 20.30). Finał rozegrany zostanie w niedzielę 31 maja o godz. 20.45.
Dariusz Leśnikowski
