Chinka była za silna
Magdalena Fręch odpadła w 1/8 finału turnieju w Pekinie.
Magdalena Fręch Fot.PAP
To zdecydowanie nie był udany występ Fręch. Chinka Shuai Zhang to rewelacja pekińskiego turnieju. W końcu zajmuje ona 595 miejsce w rankingu WTA, choć jeszcze przed rokiem była 22. Cały mecz szedł zgodnie z planem Zhang. Fręch w pierwszym secie próbowała jeszcze nawiązać walkę. Zawodniczki szły w zasadzie gem za gema do stanu 4:4. Wówczas to swój serwis wygrała Chinka, a następnie przełamała Polkę.
Druga partia to już w zasadzie pełna dominacja Zhang. Wygrała bez większych kłopotów pierwsze cztery gemy. Dopiero wtedy Polka miała odrobinę do powiedzenia. Dwa razy przełamała Zhang, jednak to było zdecydowanie za mało. Chinka odpowiedziała tym samym, pokonała Fręch i awansowała do ćwierćfinału. Jej rywalką będzie Paula Barbosa z Hiszpanii. Mimo porażki to kolejny dobry występ Fręch, która całkiem niedawno wygrała turniej w Guadalajarze.
(pt)
WTA PEKIN
Shuai Zhang - Magdalena Fręch 2:0 (6:4, 6:2)
