Były reprezentant krytykuje

MUNDIAL

Ian Wright to były świetny napastnik Arsenalu, teraz ceniony piłkarski ekspert. Fot. Wikipedia Common

Ian Wright, były reprezentant Anglii w latach 90., świetny snajper Arsenalu, nie zostawia na głównym organizatorze MŚ, czyli Stanach Zjednoczonych suchej nitki. Chodzi oczywiście o kłopoty z wjazdem na amerykańską ziemię wielu uczestników mundialu. Nie wpuszczono arbitra z Somalii Omara Artana, najlepszego sędziego Afryki w 2025 roku. Somalia jest na czarnej liście amerykańskiego Departamentu Stanu i odmówiono mu – mimo posiadania wszystkich niezbędnych dokumentów – wjazdu do USA. Kłopoty mieli też inni. Gwiazdor reprezentacji Iraku Aymen Hussein był przetrzymywany na lotnisku w Chicago przez siedem godzin.

Do całej sytuacji odniósł się w swoich mediach społecznościowych Ian Wright, świetny napastnik Kanonierów w latach 90., reprezentant Anglii – 33 mecze, 9 bramek. - Co kilka godzin pojawia się kolejna historia o tym, jak to kibice nie wjechali do USA, zawodnikom odmówiono wizy, sędziego odrzucono. To samo tyczy dziennikarzy. Śmieję się, ale to nie jest śmieszne i trzeba coś w końcu powiedzieć. Najdroższe bilety w historii, drogie zakwaterowanie, transport nie taki jak powinien być. Czy tak zachowują się gospodarze podczas największej imprezy, największego turnieju na świecie? Katar w 2022 roku atakowano, teraz nie słyszę krytyki. Czy to naprawdę duch piłki nożnej? Współczuję amerykańskim fanom, którzy są zniesmaczeni całą sytuacją, jak bardzo muszą się wstydzić, jak bardzo to musi być dla nich żenujące. To jest Puchar Świata chaosu - powiedział w opublikowanym filmiku na swoim profilu na Instagramie.

(zich)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się