Bye, bye, Benjamin!
Dwukrotny mistrz olimpijski opuszcza zespół, w którym grał pięć lat, dwukrotnie zdobywając mistrzostwo Polski.
Odejście Benjamina Toniuttiego to ogromna strata dla PlusLigi. Fot. Marcin Bulanda/PressFocus
Reprezentant Francji do Jastrzębskiego Węgla trafił w 2021 roku z ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która właśnie została wicemistrzem Polski, przegrywając finał z… klubem z Jastrzębia-Zdroju. W nowym zespole szybko się odnalazł. Dwukrotnie wywalczył z nim mistrzostwo, a raz wicemistrzostwo kraju, dwa razy triumfował w Superpucharze Polski i dwukrotnie zagrał w finale Ligi Mistrzów. Zdobył także Puchar Polski oraz brązowy medal Ligi Mistrzów.
- Kiedy przybyłem do tego klubu, poczułem tę tożsamość i pasję ludzi do siatkówki. Stworzyliśmy tutaj potęgę. Całe życie będę pamiętał niektóre mecze, pewne wieczory, jak choćby ostatni mecz „domowy" w tym sezonie, który był niewiarygodny. W trakcie tych pięciu lat było mnóstwo dobrych rzeczy do zapamiętania. Jest wiele wspomnień z Polski, które ze mną pozostaną. Przyjeżdżając tutaj, podpisałem kontrakt na dwa lata, a zostałem w PlusLidze 11 lat. To świadczy o tym, że kocham ten kraj i zawsze będę wdzięczny Polsce za wszystko – powiedział Benjamin Toniutti.
Francuz to absolutna światowa czołówka wśród rozgrywających. Ma mnóstwo sukcesów. Jest dwukrotnym mistrzem olimpijskim, z Paryża z 2024 roku oraz z Tokio z 2021 roku, dwa razy triumfował w Lidze Światowej i Lidze Narodów i raz w mistrzostwach Europy. W nowym sezonie ma grać w Turcji.
(mic)
