Buraki?

Z DRUGIEJ STRONY - Paweł Czado

Nie, skądże! Nie jesteśmy już buraczaną ligą, serio! Jest na to jeden konkretny dowód. Bardzo prosty i nie chodzi wcale o wyniki polskich klubów w europejskich pucharach. Chodzi o dowód równie konkretny, który w mojej opinii trudno zbić.

Napastnik Andi Zeqiri z Widzewa został właśnie powołany do reprezentacji Szwajcarii na mecze eliminacji mistrzostw świata. Podobnie bramkarz Veljko Ilić z Widzewa - powołany z kolei do reprezentacji Serbii na mecze eliminacji mistrzostw świata. Obrońca Erik Janża z Górnika, Petar Stojanović z Legii i Tamar Svetlin z Korony – powołani do reprezentacji Słowenii na mecze tych samych eliminacji. Dalej? Wahan Biczachczjan z Legii powołany do reprezentacji Armenii na mecze eliminacji mistrzostw świata. Otar Kakabadze z Cracovii powołany do reprezentacji Gruzji na mecze eliminacji mistrzostw świata. Marten Kuusk z GKS-u Katowice powołany do reprezentacji Estonii na mecze eliminacji mistrzostw świata.Gisli Thordarsson z Lecha powołany do reprezentacji Islandii na mecze eliminacji mistrzostw świata. Luis Palma z Lecha powołany do reprezentacji Hondurasu na mecze eliminacji mistrzostw świata. Andrias Edmundsson z Wisły Płock powołany do reprezentacji Wysp Owczych na mecze eliminacji mistrzostw świata.

To nie wszystko. Mohamed Awadalla z Lechii powołany do reprezentacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a Hussein Ali z Pogoni i Amir Al-Ammari z Cracovii – do reprezentacji Iraku na baraże eliminacji mistrzostw świata. Alex Paulsen z Lechii powołany do reprezentacji Nowej Zelandii, która awansowała już na mundial, więc na mecze towarzyskie. Gierman Barkowskij z Piasta i Gleb Kuczko z Miedzi zostali powołani do szerokiej kadry Białorusi na mecze eliminacji mistrzostw świata. To nie koniec! Dalej, poziom niżej: Joshua Perez z Odry Opole powołany do reprezentacji Salwadoru na eliminacje mistrzostw świata, podobnie jak Edvin Muratović z tej samej Odry oraz Sebastian Thill ze Stali Rzeszów - powołani do reprezentacji Luksemburga na eliminacje mistrzostw świata. To wszystko powołania z ostatnich czterech dni, robi to na mnie wrażenie.

Występy naszych ligowców w obcych reprezentacjach to nie nowość, choć jeszcze dwadzieścia lat temu powołania dla zagranicznych graczy z polskich klubów właściwie nie występowały. Oczywiście już w latach 90. byli u nas stranieri z reprezentacyjnym dorobkiem: choćby zachwycający wręcz Gija Guruli z GKS-u Katowice. Potem ekscytowałem się plotkami, że w Górniku miał grać Kameruńczyk Geremi, który trafił potem do Realu Madryt i dwa razy wygrał Puchar Narodów Afryki, a że w Ruchu – bracia Arweładze, z których Szota trafił potem do Ajaksu Amsterdam.

Przypadki reprezentantów okazałych to były rodzynki. Taki Emmanuel Ekwueme reprezentował Nigerię na Pucharze Narodów Afryki w 2004 roku, grając u boku Jay-Jaya Okochy jako piłkarz… Wisły Płock. Na mundialu w 2010 roku było już kilku piłkarzy z polskiej ligi.  Zapowiadało to nadejście nowej epoki, która – jeśli się rozejrzycie – właśnie nadeszła.

Wiadomo: jeśli spojrzeć na ekstraklasowych graczy zagranicznych przez pryzmat reprezentacyjnego rankingu FIFA, nie zrobi to, być może, przesadnego wrażenia. Tak, wiem, że nie ma u nas aktualnych reprezentantów Anglii, Niemiec, Portugalii, Włoch. Nie od razu jednak przecież Rzym zbudowano. Czy w buraczanej lidze graliby piłkarze, którzy walczą o mundial, a część z nich na niego ostatecznie pojedzie? Budują markę występami w polskiej lidze, są tacy, którzy grali w kadrze, zanim trafili do polskiej ligi, ale i odwrotnie – tacy, którzy na powołanie do reprezentacji zasłużyli grą w polskiej lidze.

Wiecie, kiedy uznam polską ligę za w pełni równą największym? Gdy powołanie z niej dostanie na występ w finałach mistrzostw świata Argentyńczyk. Każdemu wolno marzyć...

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się