Buon affare

Znaczy po włosku „dobry interes”. Cracovia zrobi go, sprzedając do Pisy Filipa Stojilkovicia za 3 mln euro.

Filip Stojilković przenosi się do Serie A, a ogromne zainteresowanie jest także Oskarem Wójcikiem (z lewej).

CRACOVIA 

Krakowski klub zainkasuje za napastnika dziesięciokrotnie większa kwotę niż wydał latem, biorąc go z Darmstadt. Tak się robi piłkarski biznes. 

Wyczucie momentu

Wiadomo, że dział sportowy mocno pracuje nad znalezieniem zastępcy Filipa Stojilkovicia. W tej chwili chwili nie wiemy, kogo Cracovia sprowadzi w jego miejsce i jak będzie się spisywał, więc odejście najlepszego strzelca (siedem goli, dwie asysty) musi być rozpatrywane w kategorii osłabienia. Trzeba jednak brać pod uwagę wszystkie okoliczności. W czerwcu kończy się strategiczna umowa z Comarchem i nawet jeżeli były właściciel zostanie przy Pasach jako sponsor, to raczej będą to „frytki” w porównaniu do wsparcia, które dawał przez dwie dekady. Mówiąc wprost: klubowi potrzebny jest dopływ gotówki. Sprzedał za 300 tys. euro Mikkela Maigaarda na pół roku przed wygaśnięciem umowy (Duńczyk nie palił się do jej przedłużenia), teraz zarobi 3 mln euro za napastnika, który miał jeszcze długi kontrakt. Być może okaże się, że tą decyzją Krakowianie pogrzebią nadzieje na europejskie puchary, ale nie ma gwarancji, że taka oferta za Stojilkovicia powtórzyłaby się w przyszłości. Wszedł on do ekstraklasy z rozmachem, ale potem przyszedł kryzys i już tak nie imponował. Jeżeli na wiosnę słabszy trend miałby kontynuację, a przy okazji nieco gorzej szło też drużynie, to wartość 26-latka na pewno by spadła. Czasem trzeba chwytać dzień i Cracovia to robi. 

Debiuty w Niecieczy?

Z Cracovii sporo graczy odeszło, ale przyszli nowi. Jako pierwsi umowy podpisali środkowy pomocnicy: ograny Szwajcar Maxime Dominguez (z przeszłością w Miedzi Legnica i epizodem w Rakowie Częstochowa) i młodzieżowy reprezentant Słowenii Beno Selan. W środę dołączył do nich ofensywnie usposobiony Hiszpan Pau Sans, wypożyczony z Realu Saragossa, ale z opcją wykupu po sezonie. Łącznie wystąpił w 56 meczach La Ligi 2 i Pucharu Króla. Był autorem pięciu goli i dwóch asyst. Może występować za napastnikiem, a także na obu skrzydłach. Potrafi zrobić różnicę w pojedynkach, a w Cracovii niewielu jest takich zawodników. Cracovia ma zacząć pierwszą wiosenną kolejkę w poniedziałek w Niecieczy, gdzie ma być kilkanaście stopni mrozu. – To był okres wielu zmian, ale aby odnieść sukces w piłce nożnej, trzeba się szybko przystosować. Zaczynamy od dużego wyzwania przeciwko drużynie, która bardzo dobrze się przygotowała, wygrała wszystkie mecze kontrolne. Musimy pokazać mental, bo jeśli chodzi o grę – po tylu zmianach – potrzebujemy czasu – przekonuje trener Luka Elsner. Jest szansa, że wszyscy pozyskani niedawno piłkarze znajdą się w kadrze i będą mieli okazję zadebiutować w ekstraklasie w derbach Małopolski z Bruk-Betem. 

Nie ucieka

Gdy przychodził do klubu, prezesem był Mateusz Dróżdż. Za cel postawił mu walkę o puchary. Na początku stycznia jego przełożony został odwołany, wokół klubu wciąż panuje sporo zamieszanie. Ostatnie zmiany w zarządzie i drużynie nie wpływają jednak na jego nastawienie. – Jeśli sam bym nie wierzył, że można rozwijać ten projekt, to piłkarze też by w to nie wierzyli. Jestem pierwszy, która w to wierzy, ale oczywiście potrzeba nam adaptacji. Jak szybko to się uda? Na zmiany potrzeba czasu. Dam z siebie wszystko co najlepsze wraz ze sztabem. Sytuacja nie jest idealna, wszyscy to rozumieją, musimy sobie radzić – podkreśla trener. Do Cracovii dołączył z poczuciem zrobienia czegoś pozytywnego. Dobrze czuje się w mieście i klubie. – Uwielbiam atmosferę na stadionie. Jeśli miałbym odejść, to już bym skorzystał z okazji, która się nadarzyła. Na sto procent jestem z zespołem.

Michał Knura

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się