Brock poruszył Lawinę

Colorado po dwóch porażkach powróciło na zwycięską ścieżkę.

Brock Nelson zaliczył piątego hat tricka w swojej bogatej karierze. Fot. NHL.com

NHL

Rodzinne tradycje Brocka Nelsona (dziadek Billy i stryj Roger to złoci medaliści IO w w Squaw Valley w 1960 r.) sprawiły, że nie miał w życiu specjalnego wyboru. Po drugim roku rzucił studia w Uniwersytecie Płn. Dakoty i w 2010 r. został wybrany w drafcie przez New York Islanders. Jednak na debiut czekał aż do 2013 r., a potem przez 11 sezonów występował w zespole Wyspiarzy, solidnie punktując w każdym sezonie. W marcu 2025 r. został sprzedany przez Islanders do Colorado Avalanche. W poprzednim sezonie zdołał rozegrać 19 meczów w nowej drużynie, a w czerwcu podpisał nowy 3-letni kontrakt. Nikt tego nie żałuje, bo 34-letni Amerykanin z bogatym stażem jest graczem niezwykle solidnym. 

Jego koledzy z zespołu szybko odreagowali porażki na własnej tafli z Philadelphią 3:7 i Anaheim 1:2 po karnych, w wyjazdowym meczu wygrywając z Toronto Maple Leafs 4:1 (2:0, 1:0, 1:1). Nelson zaliczył w nim hat tricka (7, 8 i 58 min, do pustej). W ostatnich 13 meczach zdobył 13 goli, zaś w 50. spotkaniach zgromadził 45 pkt (27 goli+18 asyst). To był jego piąty hat trick w karierze i pierwszy od 19 marca 2022 r. Utrzymuje wysoką formę, więc niebawem zobaczymy go w turnieju olimpijskim w Mediolanie oraz Cortinie. Na liście strzelców znalazł się też Jack Drury (39), zaś Mackenzie Blackwood obronił 32 strzały. Pokonał go jedynie Maks Domi w 59 min podczas gry w przewadze. Jared Bednar, trener Colorado, chwalił zespół za grę obronną, bo ona była fundamentem końcowego sukcesu. A to niezwykle ważne, wszak przed hokeistami kolejne trzy mecze wyjazdowe z Ottawą, Montrealem i Detroit.

Florida Panthers, obrońca Pucharu Stanleya, wygrali na wyjeździe z Chicago Blackhawks 5:1 (0:0, 1:1, 4:0). Tobias Bjornfot, 24-letni napastnik, strzelił dwa gole (36. i 60.) w swoim 5. meczu w sezonie. Pantery nadal walczą o miejsce w play offie i pewnie tak będzie do końca sezonu regularnego.

W tabeli bez zmian, Colorado prowadzi z 79 pkt, wyprzedzając Carolinę i Detroit po 69 pkt.

(ws)

Wyniki: Toronto – Colorado 1:4, Chicago - Florida 1:5, Seattle – New Jersey 4:2, Ottawa – Vegas 7:1, Calgary – Anaheim 3:4 po dogrywce.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się