Bolesna porażka Orłów

Na stadionach Maroka rozpoczyna się ostatnia kolejka grupowa. Są niespodzianki i ważne wydarzenia.

Hannibal Mejbri (nr 10) w przegranym starciu z Nigerią. Obok rewelacyjny w sobotę Ademola Lookman (nr 7). Fot. Cafonline.com

PUCHAR NARODÓW AFRYKI 

W weekend byliśmy świadkami kilku hitowych meczów. Na pierwszy plan wysunęło się spotkanie Nigerii z Tunezją w grupie C na stadionie w Fezie.

Wymiana ciosów

Nigeryjczyków zabraknie na mundialu w 2026, z kolei Orły Kartaginy to potencjalni rywale Biało-czerwonych 15 czerwca (jeżeli oczywiście awansujemy do MŚ). 25 tysięcy kibiców zobaczyło znakomite spotkanie, w którym przez 70 minut rządziły i dzieliły Super Orły. Ademola Lookman podawał, a koledzy trafiali - najpierw niezawodny Victor Osimhen, potem Wilfried Ndidi. Na 3:0, po podaniu Osimhena, podwyższył sam Lookman „Man of the Match”. W końcówce do ataku rzucili się wspierani przez licznych fanów Tunezyjczycy. Najpierw gola głową zdobył Omar Talbi, a potem karnego wykorzystał Ali Abdi. W doliczonych minutach piłka po strzale głową kapitana Ferjana Sassi o centymetry minęła cel. Selekcjoner Sami Trabelsi powiedział, że jest rozgoryczony.

- Czujemy gorycz po tej porażce. Czuliśmy, że możemy odrobić straty i byliśmy tego blisko w końcowych minutach. Zdobyliśmy dwie bramki, a mogło być ich więcej. Porażka jest bolesna, ale jest też pozytywna strona – pokazaliśmy, że możemy konkurować z każdym przeciwnikiem, kiedy tylko narzucimy własny styl gry i będziemy w posiadaniu piłki – komentował po sobotnim meczu trener reprezentacji Tunezji. W ostatnim grupowym starciu z Tanzanią we wtorek Orłom Kartaginy do awansu wystarczy remis.   

Kolejny świetny mecz rozegrał Hannibal Mejbri z angielskiego Burnley, świetne zmiany dali Sebastian Tounekti  i Ismael Gharbi. Tunezja ma rezerwy i na turnieju w Maroku nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Z ekstraklasy na mistrzostwa  

W sobotę i niedzielę byliśmy też świadkami historycznych wydarzeń. I nie chodzi o to, że mecz Beninu z Botswaną prowadziła kobieta, Shamirah Nabadda z Ugandy. Na poprzednich PNA w 2022 i 2024 kobiety też sędziowały. Benin wygrał 1:0 i była to dopiero pierwsza wygrana Gepardów (wcześniej Wiewiórki) w finałach PNA. Potrzebowali do tego aż 16 meczów!

O jedno spotkanie więcej potrzebował Mozambik. Mambas wygrali dopiero w swoim 7. starcie w finałach i w meczu numer 17. Po niezwykle emocjonującej grze niespodziewanie pokonali Gabon z Pierre-Emerickiem Aubameyangiem w składzie 3:2. Po raz pierwszy w historii mają szansę na wyjście z grupy i grę w fazie pucharowej. W ich zespole dobrze w pomocy prezentował się były pomocnik ŁKS-u Łódź Ricardo Guima – 25 meczów w ekstraklasie w sezonie 2019/20 i dwie bramki. Obecnie występuje w lidze Azerbejdżanu w Zira FK.

W stojącym na słabym poziomie spotkaniu Gwinea Równikowa – Sudan zagrał też Iban Salvador. Napastnik Wisły Płock zaprezentował się w pierwszej połowie w barwach gwinejskich Nzalang Nacional, czyli Narodowych Piorunów. Jego reprezentacja niespodziewanie przegrała i pożegnała się z turniejem.  

Obrońca Legii Steve Kapuadi na razie nie podnosi się z ławki w barwach silnej DR Konga, która w sobotę zremisowała 1:1 z faworyzowanym Senegalem.

Wsparcie dla gospodarzy

Od poniedziałku w turnieju w Maroku już ostatnia, trzecia faza grupowych gier. Po południu pewni już zwycięstwa w grupie B Egipcjanie powalczą z Angolą, a RPA mierzy się z sąsiadem, Zimbabwe. Z kolei wieczorem 70 tys. kibiców na Prince Moulay Abdellah Stadium w Rabacie będzie dopingowało gospodarzy w rywalizacji z Zambią. O awans do 1/8 finału walczy też kolejna dwójka zespołów z grupy A, Mali i malutkie Komory, które w 2022 roku sprawiły sensację na koniec grupowych gier PNA, wygrywając z Ghaną i awansując do czołowej szesnastki kosztem Czarnych Gwiazd. Wszystkie mecze Africa Cup of Nations są do zobaczenia z polskim komentarzem na platformie Megogo.  

Michał Zichlarz     

35. PUCHAR NARODÓW AFRYKI, MAROKO (21 GRUDNIA – 18 STYCZNIA)

Grupa A

◼ Maroko – Mali 1:1 (1:0)

1:0 - Diaz (45+5. karny), 1:1 – Sinayoko (64. karny)

poniedziałek, Zambia – Maroko (godz. 20), Komory – Mali (godz. 20.00)

1. Maroko

2

4

3:1

2. Mali

2

2

2:2

3. Zambia

2

2

1:1

4. Komory

2

1

0:2

Grupa B

poniedziałek, Angola – Egipt (godz. 20.00), Zimbabwe – RPA (godz. 20.00)

1. Egipt

2

6

3:1

2. RPA

2

3

2:2

3. Angola

2

1

2:3

4. Zimbabwe

2

1

2:3

Grupa C

Uganda – Tanzania 1:1 (0:0)

0:1 - Msuva (59. karny), 1:1 - Ikpeazu (80)

Nigeria – Tunezja 3:1 (1:0)

1:0 - Osimhen (44. głową), 2:0 - Ndidi (50. głową), 3:0 - Lookman (67), 3:1 - Talbi (75. głową), 3:2 – Abdi (87. karny)

1. Nigeria

2

6

5:3

2. Tunezja

2

3

5:4

3. Tanzania

2

1

2:3

4. Uganda

2

1

2:4

Grupa D

Benin – Botswana 1:0 (1:0)

1:0 - Roche (28)

Senegal – DR Konga 1:1 (0:0)

1:0 - Mane (69), 1:1 – Bakambu (61)

1. Senegal

2

4

4:1

2. DR Konga

2

4

2:1

3. Benin

2

3

1:1

4. Botswana

2

0

0:4

Grupa E

Gwinea Równikowa – Sudan 0:1 (0:0)

0:1 – Coco (76. samobójcza)

Algieria – Burkina Faso 1:0 (1:0)

1:0 – Mahrez (23. karny)

1. Algieria

2

6

4:0

2. Burkina Faso

2

3

2:2

3. Sudan

2

3

1:3

4. Gwinea Równikowa

2

0

1:3

Grupa F

Gabon – Mozambik 2:3 (1:2)

0:1 – Faisal (38), 0:2 – Geny (42. karny), 1:2 – Aubameyang (45+5), 1:3 – Calila (51. głową), 2:3 – Moussounda (76)

Wybrzeże Kości Słoniowej – Kamerun zakończyło się po zamknięciu wydania

1. WKS

1

3

1:0

2. Kamerun

1

3

1:0

3. Mozambik

2

3

3:3

4. Gabon

2

0

2:4

Do 1/8 finałuawansują pierwsze dwa zespoły z każdej grupy plus cztery drużyny z najlepszym bilansem z trzecich miejsc. 

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się