Bohater ze środka

Jastrzębski Węgiel planowo ograł Lewskiego Sofia. Mecz był popisem Norberta Hubera.

Tomasz Fornal nie miał problemów z kończeniem kolejnych ataków. Fot. PAP/Michał Meissner.

LIGA MISTRZÓW

Jastrzębski Węgiel to jedna z najlepszych drużyn w Europie. W dwóch poprzednich edycjach Ligi Mistrzów grał w finale. W bieżącej ma równie wysokie aspiracje. Lewski z kolei ma w składzie sporo młodych zawodników i do Jastrzębia-Zdroju przyjechał po naukę. Mistrzowie Polski udzielili mu srogiej lekcji.

Już pierwsze akcje pokazały, że goście na taryfę ulgową nie mają co liczyć. Jastrzębianie od pierwszej piłki mocno nacisnęli zagrywką. Dobre momenty miał zwłaszcza Łukasz Kaczmarek. Miał największy udział w dobrym otwarciu. Zaserwował dwa asy, poprawił w ataku i gospodarze wygrywali 8:2. Nikołaj Jeliazkow, trener Lewskiego, po raz pierwszy poprosił o przerwę. Nie wybił mistrzów Polski z uderzenia. Kaczmarek i spółka dalej robili swoje, rozbijając niedoświadczonych rywali. Ci próbowali się odgryzać. Pojedynczymi akcjami popisali się Swetoslaw Gocew i Wenisław Antow. Poważniej mistrzom Polski jednak nie zagrozili.

Dwa kolejne sety także przebiegały pod dyktando naszego zespołu. Największą frajdę z gry miał Norbert Huber. Reprezentacyjny środkowy jest specjalistą od gry blokiem. I pokazał Bułgarom jak to się robi. W drugim secie np. popisał się trzema kolejnymi punktowymi blokami. Równie dobrze radził sobie też w ataku. Mecz zakończył z 13 punktami, pięć z nich wywalczył blokiem. Jego skuteczność w ataku wyniosła aż 67 procent. Jak na trzysetowy mecz to statystyki fantastyczne.

Goście nieźle zaczęli trzeciego seta. Do jego połowy toczyli wyrównany bój (14:15). W drugiej części na parkiecie była już tylko jednak drużyna. Gospodarze błyskawicznie odskoczyli (18:14), pozbawiając rywali złudzeń.

(mic)

Grupa E

◾  Jastrzębski Węgiel – Lewski Sofia 3:0 (25:17, 25:18, 25:17)

JASTRZĘBIE: Toniutti, Vicentin (7), Brehme (8), Kaczmarek (11), Fornal (8), Huber (13), Popiwczak (libero) oraz Żakieta (1), Finoli, Carle. Trener Marcelo MENDEZ.

LEWSKI: Palew (1), Skrimow (7), Gocew (4), Antow (14), Garkow (1), Osoria Rodriguez (2), Kolew (libero) oraz Żekow, Nikołajew, Firkal (7). Trener Nikołaj JELIAZKOW.

Sędziowali: Andrij Kowalczuk (Ukraina) i Bogdan Laurentiu Stoica (Rumunia). Widzów 2500.

Przebieg meczu:

I: 10:4, 15:7, 20:14, 25:17.

II: 10:6, 15:9, 20:17, 25:18.

III: 10:9, 15:13, 20:14, 25:17.

Bohater – Norbert HUBER.