Białystok w żałobie
Nie żyje Roman Janik, rozgrywający pierwszoligowych Żubrów.
Informacja o śmierci Romana Janika wstrząsnęła sportowym środowiskiem nie tylko na Podlasiu. Fot. Żubry Białystok
I LIGA MĘŻCZYZN
Wstrząsająca informacja z Białegostoku. Nie żyje Roman Janik, zawodnik pierwszoligowych Żubrów. 30-latek ledwie kilka dni temu zagrał mecz ligowy w Lesznie. „Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Romka Janika. To niezwykle trudny moment dla całego klubu, drużyny oraz wszystkich, którzy mieli okazję Go poznać, na boisku i poza nim. Romek na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako osoba pełna pasji, zaangażowania i serca do koszykówki. Jego obecność miała znaczenie nie tylko sportowe, ale przede wszystkim ludzkie. W tych bolesnych chwilach składamy najszczersze wyrazy współczucia oraz wsparcia Rodzinie i Najbliższym Romka. Jesteśmy z Wami myślami i sercem” – poinformował klub z Białegostoku. Janik w trakcie zawodniczej kariery występował m.in. w Zniczu Basket Pruszków, Hutniku Warszawa, SKK Siedlce, Decka Pelplin czy rezerwach Śląska Wrocław.
Z powodu tragedii odwołano środowe spotkanie Żubrów z Polonią Warszawa. „Dodatkowo w tych niezwykle trudnych chwilach w związku z bolesną stratą Romka, który był ważnym zawodnikiem oraz przede wszystkim człowiekiem w naszym klubie, zarząd klubu podjął decyzję o objęciu wszystkich zawodników oraz członków sztabu szkoleniowego wsparciem i opieką psychologiczną” – czytamy w klubowym komunikacie.
(p)
