Bezpieczny grunt
Nowy zarząd Cracovii nabrał wody w usta. Boi się pytań polskich dziennikarzy?
Elżbieta Filipiak od 7 stycznia jest prezesem Cracovii. Na razie unika mediów. Fot. Krzysztof Porębski / Press Focus
CRACOVIA
Elżbieta Filipiak, David Amdurer i Murat Colak nie chcą się spotkać z mediami i odpowiedzieć na palące pytania, które zadają sobie przede wszystkim kibice Pasów.
Tu milczenie nie jest złotem
Następcy Mateusza Dróżdża i Łukasza Orłowskiego w Cracovii nie zorganizowali konferencji prasowej - mimo sugestii dziennikarzy przekazywanych do rzecznika - razem lub osobno nie zdecydowali się też na udzielenie wywiadów. Wyjątkiem jest tutaj mało konkretna wypowiedź wiceprezesa Colaka dla... tureckich mediów, czyli w jego ojczyźnie. Trudno to odbierać inaczej jak nabranie wody w usta. Być może to zalecenie Roberta Platka, który jako większościowy właściciel też nie ma ochoty mówić, co z Cracovią chce zrobić. Milczenie nie ugasi jednak żaru pytań, które chciałoby się zadać od ponad dwóch tygodni. Czy kibice Cracovii przed rundą wiosenną będą spokojni? Unikanie stanięcia z otwartą przyłbicą przed łącznikami między klubem a fanami w tym nie pomaga. W tym przypadku milczenie na pewno nie jest złotem. Może nie wystarczyć wywiad Elżbiety Filipiak dla klubowej telewizji, który podobno ma się dziś ukazać.
Krakowski transfer
Drużyna wróciła wczoraj ze zgrupowania w Turcji – już bez Mikkela Maigaarda, który pożegnał się z kolegami. Duńczyk został sprzedany do pierwszoligowej Wieczystej (związałem się z nią 2,5-letnim kontraktem), która jeszcze tydzień będzie trenować w Beleku i tylko zmienił hotel. Tomasz Włodarczyk z meczyki.pl poinformował, że następcą pomocnika ma być Maxi Dominguez - były zawodnik Miedzi Legnica i Rakowa Częstochowa. Po sprzedaży przez Medaliki latem 2023 roku grał w Portugalii, Brazylii (kolejny transfer) i Kanadzie (wypożyczenie). Ma już nie wrócić do Ameryki Południowej, tylko za darmo przenieść się pod Wawel. W tym tygodniu planowane są testy medyczne przed podpisaniem umowy. Byłby to pierwszy transfer Pasów do klubu tej zimy. Wcześniej Krakowianie tylko żegnali zawodników, co nie napawało optymistycznie przed walką o zakończenie sezonu z przepustką do europejskich pucharów.
W sobotę o godz. 13.00 podopieczni Luki Elsnera zagrają w Rącznej z czeskim drugoligowcem Artisem Brno. Mecz pierwotnie był zaplanowany w ośrodku treningowym, w środę przyszła informacja, że jednak zostanie rozegrany na stadionie. Wczorajsze przedpołudnie przyniosło kolejną zmianę planów - ze względy na prognozowane warunki atmosferyczne piłkarze jednak wybiegną na boisko treningowe.
Michał Knura
