Arka przedłuża nadzieje
Mądrość, twardość i... spacer nad morzem. Arka odpowiada Śląskowi!
Luke Barrett poprowadził Arkę do zwycięstwa nad Śląskiem. Fot. PAP/Adam Warżawa
W poniedziałek mogliśmy poznać pierwszego półfinalistę. Śląsk po dwóch wygranych u siebie grał w Gdyni z Arką. Ewentualne trzecie zwycięstwo drużyny trenera Jacka Winnickiego oznaczałoby awans do najlepszej czwórki rozgrywek. Ten scenariusz nie został jednak zrealizowany. Grający z nożem na gardle koszykarze z Trójmiasta poradzili sobie całkiem nieźle. Wygrali pierwszą kwartę, a potem metodycznie powiększali prowadzenie. Kiedy Kamil Łączyński trafił z wyskoku za dwa, a zaraz potem Milan Barbitch wykorzystał dwa rzuty wolne, Arka miała 15 oczek zaliczki (81:66) i jasne było, że ta seria będzie kontynuowana.
Sześciu zawodników Arki zanotowało dwucyfrowy dorobek punktowy, numerem jeden był Luke Barrett (zaczął na ławce rezerwowych), który zdobył 25 punktów, trafił 3 z 4 prób za trzy. Świetny występ zaliczył też Einaras Tubutis kończąc mecz z double double (13 punktów, 12 zbiórek). - Wyciągnęliśmy wnioski z ostatnich porażek. Zagraliśmy twardo, mądrze. Czekamy na kolejny mecz - powiedział Barrett.
Michael Okauru był na boisku tylko 6 minut. - Nie jest do końca zdrowy. Zaryzykowałem grę bez niego. Opłaciło się. Będzie potrzebny w kolejnym starciu - przyznał trener Mantas Cesnauskis.
Wrocławianie wygrali walkę na tablicach (37-34 w zbiórkach), ale rzucali dużo słabiej od rywali (37 procent z gry przy 49 proc. Arki). - To są play offy. Dla Arki to był mecz o wszystko. Wygrali zasłużenie. Teraz muszę to przeanalizować i wspólnie z zawodnikami znaleźć receptę na środowy mecz - skomentował trener Winnicki.
- Jutro przejdziemy się nad morze. Wyczyścimy głowy. Widzimy się w środę - zapowiedział Jakub Nizioł.
Czwarty mecz także w Gdyni.
Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 2-1 dla Śląska.
GDYNIA: Okauru, Łączyński 11 (1x3), Garbacz 11 (3x3), Tubutis 13, Ljubicić 10 – Zyskowski 11 (1x3), Orłowski, Barbitch 5 (1x3), Kowalczyk, Zabłocki, Barrett 25 (3x3), Hrycaniuk. Trener Mantas CESNAUSKIS.
WROCŁAW: Kirkwood 8 (1x3), Penava, Gray 7 (1x3), Djordjević 9, Nizioł 19 (3x3) – Wiśniewski, Kulikowski, Luc 4, Williams 4, Urbaniak 15 (2x3), Sternicki 2, Czerniewicz 7 (1x3). Trener Jacek WINNICKI.
Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw): 2-1 dla Zastalu.
ZIELONA GÓRA: Garrison 14 (3x3), Mazurczak 9 (1x3), Sulima 6 (2x3), Szumert 9, Maughmer 13 (1x3) – Wilson III 4, Majewski, Matczak 1, Fayne 11, Cartier 15 (5x3), Lewis 2. Trener Arkadiusz MIŁOSZEWSKI.
SZCZECIN: Roach 18 (3x3), Popović 13, Novak 5 (1x3), Gielo 8 (1x3), Roberts 6 – Egner, Freidel 10, Dandridge, Żołnierewicz, Kostrzewski 10. Trener Maciej MAJCHEREK.
(pp)
