280_02 Młody, ale doświadczony

Po udanym okresie pracy w KAA Gent Samuel Cardenas przeniósł się do Częstochowy. Fot. Jakub Ziemianin/rakow.com


Młody, ale doświadczony

Samuel Cardenas został nowym dyrektorem sportowym Rakowa Częstochowa.


Od września klub spod Jasnej Góry szukał na rynku nowego dyrektora sportowego, kiedy to nie przedłużono umowy z Robertem Grafem. Od początku grudnia stanowisko to piastuje 28-letni Niemiec z meksykańskimi korzeniami Samuel Cardenas, który wczoraj został przedstawiony na konferencji prasowej. – Ten transfer wpisuje się w strategię klubu – mówię z przymrużeniem oka – stawiania na młodych, perspektywicznych i głodnych ludzi. Jednak tak naprawdę jest w tym przymrużeniu oka ziarno prawdy. Moment kariery Samuela Cardenasa i moment, w którym znajduje się klub, są spójne. Dlatego zarząd, rada nadzorcza i właściciel mocno wierzą w to, że to jest dobry wybór. Liczymy, że ten ruch pozwoli nam realizować nakreśloną strategię dalszego rozwoju klubu, utrwalenia Rakowa Częstochowa na najwyższym poziomie ligowym i wpisania go na trwałe w świat europejskiej piłki nożnej – powiedział na wtorkowej konferencji prasowej prezes Rakowa [Piotr Obidziński].


Kim jest Cardenas?

Pomimo młodego wieku Cardenas ma już wyrobione nazwisko w europejskiej piłce. Na początku kariery pracował jako skaut w młodzieżówce angielskiego Southamptonu. Później przeniósł się do Niemiec, gdzie pracował w Schalke 04, a następnie został kierownikiem skautingu młodzieżowego w Stuttgarter Kickers. W międzyczasie współpracował także z węgierskim Honved. Jednak to jego ostatnie zatrudnienie, w KAA Gent, przyniosło mu najwięcej sławy za dobrze wykonywaną pracę. W Gandawie zaczynał jako skaut, lecz po roku pracy został awansowany na szefa działu skautingu. To właśnie on był odpowiedzialny za nietypowe transfery, które ostatecznie okazały się doskonałymi ruchami. W trakcie jego kadencji do KAA Gent przyszli m.in. Nigeryjczyk Gift Orban, który po niecałym roku gry w Belgii stał się łakomym kąskiem dla najlepszych drużyn na świecie, oraz Hyun-seok Hong, który niespodziewanie stał się filarem zespołu. Ponadto uczestniczył także w wypożyczeniu Kamila Piątkowskiego i z pewnością stąd wzięło się zainteresowanie 28-letnim Cardenasem w Rakowie.


Są przygotowani

Niemiec w październiku zdecydował się na odejście z klubu z Gandawy. Zaczął zauważać, że ma coraz mniej do powiedzenia w kwestii budowania zespołu. W klubie w tej materii znacząco zwiększyła się rola agentów piłkarskich, na co Cardenas nie chciał przystać. Był także skonfliktowany z trenerem Heinem Vanhaezebrouckiem. Niemiec chciał mieć większą niezależność w podejmowaniu decyzji, a to jest mu w stanie zagwarantować Raków, w którym zaczyna pełnić funkcję dyrektora sportowego. 

– Zacząłem pracę 1 grudnia, więc pracuję przy najbliższym oknie transferowym. Oczywiście nie ma dużo czasu, ale mamy w Rakowie pion sportowy, który już jest w trakcie przygotowań. Ja także przyszedłem tutaj przygotowany, więc moja praca nie zaczyna się teraz. Ona zaczęła się wcześniej i dzięki temu jesteśmy gotowi na zimowe transfery – zauważył [Samuel Cardenas].


Czas na napastnika

Zarządzający klubem z Częstochowy wierzą, że doświadczenie Cardenasa jest w stanie wspomóc mistrza Polski. Nowy dyrektor sportowy w Gandawie również musiał opierać się na ograniczonym budżecie i wykonywać niekonwencjonalne ruchy na rynku transferowym, a Orban czy Hong są tego przykładami. Zauważa to również prezes Rakowa. – To pokazuje, że dzięki dobremu skautingowi i skutecznym negocjacjom można za stosunkowo niewielkie pieniądze sprowadzić zawodników, których wartość rynkowa szybko przełoży się na korzyści na boisku, ale też zyski dla klubu – stwierdził Piotr Obidziński. Na najbliższe okienko transferowe jeden z celów jest jasny dla wszystkich. Częstochowianie potrzebują napastnika z prawdziwego zdarzenia. – To oczywiście jest ważny temat. Jednak nie chciałbym dzielić się już teraz wszystkimi detalami na temat tego, kogo będziemy szukać. Mogę jedynie zapewnić, że zaczęliśmy już działać – stwierdził Cardenas.


Teraz Cracovia

Zanim jednak nadejdzie zimowe okno transferowe, Rakowowi zostało do rozegrania kilka spotkań, w tym przyszłotygodniowe z Atalantą w Lidze Europy. Natomiast już dziś częstochowianie zmierzą się u siebie z Cracovią w ramach Pucharu Polski. Obie drużyny mają za sobą remisy w starciach ligowych. Podopieczni Jacka Zielińskiego heroicznie wyrwali remis z Ruchem Chorzów, natomiast zespół Dawida Szwargi wywalczył punkt w starciu z liderem ekstraklasy, Śląskiem Wrocław. Spotkania pucharowe to jednak inna bajka. Z jednej strony częstochowianie mogą czuć się pewnie, bo zdążyli się już przyzwyczaić do grania na kilku frontach. Z drugiej – przy okazji mogą także odczuwać zmęczenie sezonem. Co przeważy w dzisiejszym pojedynku?

Kacper Janoszka


1/8 FINAŁU PUCHARU POLSKI

Wtorek

Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 18.00

Jagiellonia Białystok – Warta Poznań 21.00


Środa

Stal Mielec – Widzew Łódź 15.00

Raków Częstochowa – Cracovia 18.00

Korona Kielce – Legia Warszawa 21.00


Czwartek 

Carina Gubin – Piast Gliwice 12.00

Wisła Kraków – Stal Rzeszów 18.00

Arka Gdynia – Lech Poznań 21.00