278_20 Liderki rozbite w Sosnowcu

Liderki rozbite w Sosnowcu

Zagłębie w meczu ze Ślęzą zupełnie nie przypominało zespołu, który w poprzednich meczach nie pozwalał rywalkom na wiele.


ORLEN BASKET LIGA KOBIET


W dniach poprzedzających mecz do sosnowieckich kibiców docierały same dobre wiadomości. Wygrana i niespodziewany awans w europejskich pucharach, ciekawy rywal w fazie pucharowej EuroCup (Galatasaray Stambuł) i wreszcie powrót po kontuzji Jessiki January. Amerykanka to liderka i kapitan drużyny, gra w Zagłębiu już czwarty sezon, lecz przez kilka ostatnich miesięcy przechodziła rehabilitację po kontuzji. Sosnowiczanki do meczu ze Ślęzą przystąpiły w roli liderek tabeli. - Nasze założenia? Nie robić głupot w ataku, żebyśmy kolejny raz po stratach nie stracili kilkunastu punktów - uczulał przed spotkaniem trener Ślęzy Arkadiusz Rusin. Dobre wiadomości dla Zagłębia skończyły się w sobotnie popołudnie... równo z pierwszym gwizdkiem arbitra. Od samego początku wrocławianki przejęły pełną kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Pierwsza kwarta była jak bokserski nokdaun, po którym gospodynie długo dochodziły do siebie. Przyjezdne dominowały w ataku, bezbłędnie trafiały trójki, a w obronie ograniczyły do minimum poczynania Batabe Zempare pod koszem. Sosnowiczanki z kolei były tego dnia zupełnie zagubione, bezradne i nie przypominały drużyny, która tydzień wcześniej na wyjeździe ograła mistrzynie kraju. W pierwszej kwarcie koszykarki Zagłębia popełniły aż 10 strat i zdobyły tylko 8 punktów.

Kiedy wydawało się, że podopieczne trenera Jordi Aragonesa dochodzą do siebie (minimalnie wygrały drugą kwartę, zbliżyły się na 9 punktów), po wyjściu z szatni nastąpił drugi cios. Przyjezdne wygrały trzecią kwartę aż 33:16, zwiększyły prowadzenie do ponad 30 punktów! Nieliczni widzowie (mecz liderek oglądało tylko 200 osób!) mieli dość. Koszykarki z Sosnowca zresztą również chciały, by to spotkanie skończyło się jak najszybciej.

Najlepszymi zawodniczkami meczu był zagraniczny duet przyjezdnych: Alexa Held (25 punktów, 3 trojki, 7 asyst) oraz Shaquille Nunn (20 punktów, 8 zbiórek, 2 asysty, 2 przechwyty).


MB Zagłębie Sosnowiec - 1KS Ślęza Wrocław 59:91 (8:23, 23:21, 16:33, 12:14)

SOSNOWIEC: Jasiulewicz 6, Zempare 9 (1x3). Q. Urbaniak-Dornstauder 13 (1x3), Wadoux 5 (1x3), Wnorowska 4 - Wojtala 2, Marciniak 7 (1x3), January 9 (1x3), Czyżewska 2, Z. Urbaniak-Dornstauder, Jarząb, Ryng 2. Trener Jordi ARAGONES.

WROCŁAW: Held 25 (3x3), Nunn 20, Pyka 4, Baker 16, Kurach 4 - Stefańczyk 5, Mońko, Strautmane 11 (3x3), Mielnicka 6 (1x3). Trener Arkadiusz RUSIN.


SKK Polonia Warszawa - MKS Pruszków 73:58 (16:16, 24:12, 17:19, 16:11)

WARSZAWA: Pawłowska 9, Berezowska 18 (4x3), Williams 9, Wells 5 (1x3), Masłowska 8 (2x3) - Sklepowicz 8, Crymble 7 (1x3), Leszczyńska 4, Preihs 5 (1x3), Janczak. Trener Jerome FOURNIER.

PRUSZKÓW: Świeżak 11, Zaborska 5, Frojdenfal 12 (2x3), Marcinkowska 9 (2x3), Stawicka 5 (1x3) - Dmochewicz 6, Haponik, Giżyńska 7 (1x3), Dec 1, Jastrzębska 2. Trener Rafał HAPONIK.


VBW Arka Gdynia - KGHM BC Polkowice 68:69 (21:18, 15:13, 18:15, 14:23)

GDYNIA: Davis 18 (3x3), Miskiniene 12, Kastanek 15 (2x3), Wrzesińska 11, Borkowska 4 - Cowling 6, Podgórna, Puter, Bazan, Żytkowska, Szymkiewicz 2. Trener Philip MESTDAGH.

POLKOWICE: Stanković 14, Friskovec 26 (4x3), Gajda 2, Fraser 14 (2x3), Kośla 8 - Mavunga, Gertchen, Banaszak 2, Piestrzyńska 3 (1x3). Trener Karol KOWALEWSKI.


KS Basket 25 Ekstraklasa Sp. z oo Bydgoszcz - Enea AZS Politechnika Poznań 55:90 (9:23, 22:25, 13:28, 11:14)

BYDGOSZCZ: Calloway 12 (2x3), Papiernik 9, Michałek 12, Hamilton 15, Zmierczak 6 (2x3) - Wieczyńska 1, Zdrodowska, Radić, Sztąberska, Pawlikowska, Świątkowska, Maławy. Trener Piotr KULPEKSZA.

POZNAŃ: Skobel 16 (2x3), Vaughn 17, Pokk 8, Popović 20 (2x3), Rogozińska 8 - Puc 7 (1x3), Piechowiak 2, Żukowska 8, A. Piasecka, M. Piasecka, Jarecka 4. Trener Wojciech SZAWARSKI.


PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów Wlkp - Polski Cukier AZS UMCS Lublin 73:69 (16:25, 24:12, 18:13, 15:19)

GORZÓW WLKP.: Tsineke 13 (2x3), Wentzel 12 (2x3), Telenga 14, Bibby 5 (1x3), Pszczolarska 13 (3x3) - Jakubiuk 5, Jones 11, Kuczyńska. Trener Dariusz MACIEJEWSKI.

LUBLIN: Heal 14 (2x3), Ziętara 3 (1x3), Gustavsson 20 (1x3), Shook 16, Ullmann 8 (2x3) - Ziemborska 2, Fiszer 5 (1x3), Jeziorna 1. Trener Krzysztof SZEWCZYK. (pp)