278_01a Potentaci na horyzoncie

W marcowym meczu z Estonią, a później - oby w finale play offu - liczymy na gole Roberta Lewandowskiego. Fot. Rafał Oleksiewicz/PressFocus


Potentaci na horyzoncie

Francja, Austria i Holandia to potencjalni rywale biało-czerwonych na przyszłorocznych ME.


Mieliśmy się emocjonować tym, z kim zagramy na Euro 2024, które w czerwcu i lipcu odbędą się na 10 stadionach w Niemczech, a tymczasem z dystansu śledziliśmy losowanie grup turnieju finałowego, jakie odbyło się w sobotni wieczór w hamburskiej filharmonii.


W czwartym koszyku

Na losowanie zostali zaproszeni m.in. selekcjonerzy wszystkich 21 reprezentacji, które są pewne gry w czerwcowym turnieju oraz delegacje 12 ekip, które w marcu wezmą udział w barażach. W hamburskiej filharmonii zabrakło Michała Probierza, ale był za to Zbigniew Boniek, członek Komitetu Wykonawczego UEFA. PZPN reprezentował prezes Cezary Kulesza i sekretarz generalny Łukasz Wachowski.

Losowali byli świetni piłkarze, jak Gianluigi Buffon, Sami Khedira, Steve McManaman, Wesley Sneijder, Tomas Rosicky, Ricardo Quaresma, Blaise Matuidi, Brian Laudrup, Angelos Charisteas czy David Silva. Reprezentacje zostały podzielone na koszyki z uwzględnieniem ostatnich eliminacji i zdobytych w nich punktów. To dlatego choćby Włosi - urzędujący mistrzowie kontynentu znaleźli się dopiero w koszyku 4., razem ze Szwajcarami i Serbami, a także z zespołami, które awansują ze ścieżek barażowych w marcu. Liczymy, że będziemy w gronie trzech ekip, które będą w gronie szczęśliwców. Daliśmy radę w barażach przed mundialem w Katarze, oby teraz było podobnie. Przypomnijmy, 21 marca zagramy w Warszawie z Estonią. Jeśli pokonamy tę przeszkodę, to o awans zagramy 5 dni później - albo w Cardiff z Walią, albo w Helsinkach z Finlandią. Przed zespołem Probierza jeszcze więc daleka droga. Nie udało się awansować z „najsłabszej” eliminacyjnej grupy, gdzie lepsi od nas byli Albańczycy i Czesi, a Mołdawia (155. miejsce w rankingu FIFA) w dwumeczu z nami zdobyła aż 4 punkty, to teraz przyjdzie walczyć w trudnym paly offie.


Najlepsi w Europie

Z kim zagramy jeżeli awansujemy? Z jednym z głównych kandydatów do tytułu, wicemistrzem świata Francją, z którą dokładnie rok temu w 1/8 finału mistrzostw świata przegraliśmy w Dosze 1:3. Oprócz tego naszym potencjalnym przeciwnikiem będzie mistrz Europy z 1988 roku Holandia, a także Austria. Z „Oranje” mierzyliśmy się ostatnio w Lidze Narodów. W czerwcu 2022 roku po dobrym meczu zremisowaliśmy w Rotterdamie 2:2, ale we wrześniu przegraliśmy w Warszawie 0:2. Z kolei Austrię pobiliśmy w eliminacjach Euro 2020. Drużyna prowadzona przez Jerzego Brzęczka wygrała w Wiedniu 1:0 po golu będącego wtedy w świetnej formie Krzysztofa Piątka, a potem u nas był bezbramkowy remis. Na razie jednak trzeba się skupić na tym, żeby w ogóle do Niemiec pojechać… - Awansujmy na Euro, a potem miejmy przyjemność gry z najlepszymi w Europie. Skończymy z tym, czy losowanie było szczęśliwe, czy nie. Zróbmy wszystko, żeby zagrać w mistrzostwach. Eliminacje nam nie wyszły, drużyna przechodzi turbulencje. Sztabowi należy życzyć spokoju i tego, żeby zawodnicy którzy w reprezentacji grają, regularnie występowali w swoich klubach. To bardzo ważne - komentował Jerzy Brzęczek, selekcjoner reprezentacji w latach 2018-21. Dodajmy, że gdybyśmy awansowali, to na początek zagralibyśmy 16 czerwca z Holandią w Hamburgu, pięć dni później z Austrią w Berlinie, a 25 czerwca z „Trójkolorowymi” w Dortmundzie.

Grupa śmierci? To grupa B, gdzie na „dzień dobry” - 15 czerwca w Berlinie Hiszpania zagra z Chorwacją, a są w niej jeszcze mistrzowie Europy Włosi oraz rewelacja eliminacji, Albania. Gospodarze na inaugurację zagrają w Monachium ze Szkocją. W grupie A będący w kryzysie „Die Manschaft” zmierzy się jeszcze z Węgrami i Szwajcarią. Michał Zichlarz


2,7 mln

KIBICÓW ma się pojawić na mistrzostwach Europy w Niemczech. Szczęśliwi posiadacze wejściówek przez 36 godzin - od 6.00 dnia meczowego, do 18.00 następnego dnia - za darmo będą mogli korzystać z publicznego transportu. Na mundialu Katarze rok temu transport za darmo był dla wszystkich przez cały czas trwania imprezy.