Dawid KUDŁA
To dzięki jego kapitalnym interwencjom GKS Katowice stracił tylko jednego gola. Świetnie zaprezentował się w meczu otwarcia areny przy Nowej Bukowej i dał katowiczanom nadzieję na to, że starcie z Górnikiem można wygrać.
Otar KAKABADZE
Jego trafienie w starciu z Puszczą było bardzo ważne. Trafił do siatki pod koniec pierwszej połowy, doprowadzając do wyrównania. Dzięki temu Cracovia nabrała wiatru w żagle i chwilę później gola na 2:1 zdobył Benjamin Kallman.
Leo BORGES
Bardzo dobra postawa bloku defensywnego Pogoni sprawiła, że Legia nie była w stanie zdobyć gola. Choć miała kilka dobrych okazji, to szczecińska defensywa, z Leo Borgesem oraz bramkarzem Valentinem Cojocaru na czele, zapobiegła stratom.
Bujar PLLANA
Zwycięstwo Lechii z Jagiellonią było sensacyjne, a gdańszczanom nie udałoby się zdobyć trzech punktów bez kosowskiego defensora. 23-latek przede wszystkim zaliczył asystę przy jedynym golu, ale ponadto solidnie prezentował się w obronie.
Borja GALAN
Możemy dyskutować na temat tego, kto zdobył pierwszą bramkę na nowym stadionie GieKSy. Jedni powiedzą, że był to gol samobójczy Pawła Olkowskiego, a drudzy, że gola należy zaliczyć Galanowi. Fakty są takie, że bez Hiszpana i jego odważnego strzału z dystansu bramki by nie było.
Fran ALVAREZ
Jego piątkowy występ był potwierdzeniem tego, że Widzew pod wodzą Żeljko Sopicia zmienia się na lepsze. Pomocnik oddał piękny strzał sprzed pola karnego, który spowodował, że łodzianie wyszli na prowadzenie w meczu z Piastem.
Jakub ŁABOJKO
Po niecałych pięciu latach wrócił do Polski (grał we Włoszech i na Cyprze) i po raz pierwszy od zimowego transferu do Motoru wpisał się na listę strzelców. Dołożył więc cegiełkę do okazałej wygranej lublinian ze Stalą (4:1).
Juljan SHEHU
Nie jest on najskuteczniejszym zawodnikiem Widzewa, ale w piątek zdobył ważną bramkę. Gol Albańczyka na 2:0 spowodował, że Widzew mógł poczuć się pewnie i spokojnie „dowiózł” zwycięstwo do ostatniego gwizdka.
CAPITA
W niesamowitej formie jest 23-latek z Angoli. W 2025 roku po raz pierwszy zachwycił w meczu z Legią, gdy zdobył gola i zaliczył asystę. Teraz po raz kolejny zapewnił Radomiakowi zwycięstwo, po wejściu z ławki strzelając dwie bramki w starciu z Koroną.
Assad AL-HAMLAWI
Reprezentant Palestyny potrzebował trochę czasu, żeby odnaleźć się w Śląsku Wrocław. W końcu w pełni zaadaptował się do nowego środowiska i w każdym z ostatnich czterech meczów strzelał bramki. W sobotę dwukrotnie pokonał golkipera Lecha Poznań.
Bohdan WJUNNYK
Jako jedyny wpisał się na listę strzelców w meczu Lechia – Jagiellonia. Ukraiński snajper czekał na gola w ekstraklasie od początku wiosennych zmagań. Doczekał się i dzięki temu ekipa Johna Carvera pokonała mistrza Polski!
(kaj)
